Otwórz Zamknij Wyszukaj

9 powodów, dla których warto być mobi

8

21 czerwca 2012

Chodziło za mną, by na przykładzie danych z (przede wszystkim) polskiego rynku zebrać mocne argumenty, dla których warto przekonywać się do rozwiązań mobilnych. Mimo, iż polski mobile liczy sobie 5-6 lat, to jednak w 2012 roku wciąż mamy bardzo niedojrzały rynek. Dopiero teraz otwieramy swoje głowy na mobilność i coraz więcej osób pyta mnie, jak wejść w mobile. Okazuje się, że pytania, czy wchodzić w mobile wciąż pojawiają się równie często! Dlatego wytaczam działa. Jeśli ktoś jeszcze ma wątpliwości, niech liczby przemówią!

Oto moich 9 powodów, dla których warto działać w mobile w Polsce:

9.

Prawie 7 000 000 Polaków posiada smartfony. A w pierwszym kwartale br. zostało sprzedanych u nas aż… 1 045 000 smartfonów.

O tym, że w zeszłym roku światowa sprzedaż smartfonów przekroczyła sprzedaż tradycyjnych komputerów (prognozowane było to bodajże na rok 2013) wszyscy już słyszeli. Ale czy wiecie, że aż 50% Polaków używa smartfona krócej niż rok, z czego połowa krócej niż pół roku?! Dane te pochodzą ze świeżego raportu PBI „Generation Mobile 2012”. To oznacza, że ten trend upowszechnia się w Polsce DOPIERO TERAZ, W TEJ CHWILI!!

8.

77,7 % Polaków potwierdza, że smartfony nie służą im już tylko do komunikacji.

83,4 % Polaków zawsze ma swój smartfon ze sobą, a zostawia go tylko przez przypadek.

Smartfon zastępuje coraz więcej przedmiotów: kalkulator, kalendarz, mp3 player, aparat fotograficzny, dyktafon, latarkę, nawigację GPS, za chwilę kartę płatniczą. Telefon to najbardziej osobista rzecz, jaką nosimy przy sobie i naprawdę niekomfortowo i niepraktycznie się z nim rozstawać.

7.

O 722% wzrosły przychody z reklamy mobilnej w Polsce (w roku 2011 w porównaniu do 2010).

W Polsce właśnie teraz rosną sieci reklamy mobilnej i stąd tak duże wyniki. Juniper Research szacuje, że globalne wydatki na reklamę w przestrzeni mobilnej będą dynamicznie rosły i w 2015 roku przekroczą poziom 11 mld dolarów, w porównaniu do 3,1 mld dolarów w 2010 r.

6.

9 400 000 000 dolarów ma wynieść w 2015 r. wartość polskich transakcji mobilnych, wg szacunków IE Market Research.

Pamiętacie moją historię z konkursem mBanku, w którym wygrałam nakładkę iCarte do płatności mobilnych?? Mimo iż banki wciąż nie mogą się dogadać z operatorami telefonii komórkowej i nie ma jeszcze wspólnego planu wdrażania mobilnych płatności na polskim rynku, to już uświadamiają przeciętnemu Kowalskiemu, że wkrótce wyjdzie na zakupy, zostawiając portfel w domu.

5.

14,4% właścicieli smartfonów w Polsce robi zakupy w mobilnych wersjach sklepów internetowych i korzysta z aukcji.

30% Polaków sprawdza ceny produktów w mobilnych porównywarkach cenowych.

A wszystko to w chwili, gdy m-commerce w Polsce raczkuje! Równocześnie tylko 36,8% Polaków deklaruje, że nie używa smartfona do zakupów (dane z w/w raportu).

4.

1 000 000 użytkowników pobrało już aplikację mobilną Allegro.

O 300% wzrósł ruch z urządzeń mobilnych na strony i aplikacje Allegro (2011 w porównaniu do 2010).

Danymi tymi chętnie dzieli się w swoich felietonach i wystąpieniach Kamil Brzeziński, manager działu mobilnego w Grupie Allegro. A rozwój Allegro.pl w tym kierunku jest przecież tożsamy z ogólnym wzrostem ilości transakcji i rozwojem polskiego m-commerce.

3.

75,6% Polaków używa przeglądarek w telefonie do wyszukiwania informacji.

68,6% Polaków używa przeglądarek w telefonie do przeglądania informacji.

Jedną z głównych przewag smartfonu nad zwykłym telefonem jest wybornie śmigająca PRZEGLĄDARKA. Zobaczcie, jak wielu Polaków już wie, jak jej używać i nie waha się tego robić ;) A jak wygląda strona Twojej firmy w przeglądarce Twojego smartfona, hmm?

2.

25% wizyt na stronie mobilnej danej firmy zamienia się w natychmiastowy kontakt bądź zakup.

Korzystanie z rozwiązań mobilnych wiąże się wieloma zachowaniami pod wpływem impulsów. Pod wpływem emocji („widzę to TERAZ, mogę to TERAZ kupić, więc czemu nie?!”) działamy szybko. Jeśli nie TU nie dostajemy tego, czego chcemy – szybko pożądanych informacji poszukamy u konkurencji.

1.

Aż 2 z 3 osób nie wrócą już na „problematyczną” stronę mobilną. 40% osób od razu odwiedzi konkurencyjną, „poprawną” stronę mobilną.

Szerszy komentarz jest zbędny – nie oferując klientom tego, czego oczekują, po prostu tracimy biznes. Wg mnie to najważniejszy argument!

 

Źródła wyżej podanych danych zawarłam w prezentacji, którą przedstawiłam wczoraj na wrocławskim spotkaniu Geek Girls Carrots.

[slideshare id=13402811&doc=geekgirlscarrotswroclawmonikamikowskajestemmobi-czyli-dzialam-w-mobile-120621032741-phpapp01]

W drugiej części prezentacji trochę pojechałam po polskich realizacjach i ci, którym się dostało mogą chcieć mnie złożyć w ofierze ;-) Ale biorę to na klatę! Niech szewc bez butów nie chodzi – obowiązkiem firm, które zarabiają na organizacji konferencji poświęconych tematyce mobilnej jest posiadanie wersji mobilnych swoich stron. Niech „eksperci” ds. mobile w mediach branżowych będą rzetelni. Niech marketerzy używający nowych sposobów angażowania użytkowników będą świadomi możliwości ale i ograniczeń technologii mobilnych. Niech aplikacje mobilne nie będą nowym formatem reklamy displayowej, bo mobilność daje o wiele więcej niż powierzchnię na wodotryski. „Mobile” – modne i chwytliwe słowo, proszę więc nie nadużywajmy go, wciskając je wszędzie, byle wypromować w nowomowie stare jak świat usługi. Itd. itp…

W Polsce potrzeba EDUKACJI w temacie rozwiązań mobilnych. Stay tuned!

Masz chwilę? Przeczytaj jeszcze:

  • Paweł Ratajczak

    Warto byłoby dodać informacje o rynku tabletów które zaczynają wpisywać się na stałe w ten mobilny trend. Co prawda nie są tak popularne (cena) jak smartfony, ale zaczynają być widoczne. Sam w tej chwili porzuciłem swojego laptopa (oczywiście nie całkowicie) i do większości rzeczy w tym, nawet czasami, do pracy wystarcza mi iPad.

    Pozdrawiam.

    • Monika Mikowska

      Zastanawiałam się nad dodaniem iPadów do kolekcji tych argumentów, ale ostatnie dane z rynku polskiego JESZCZE nie przekonują. Tablety nie są jeszcze produktem dla mas. Ponad 60% Polaków w ogóle nie rozważa ich zakupu, w tej chwili ich posiadaczami jest tylko kilka procent Polaków (dane PBI, V 2012). Dla takich geeków jak my, iPad okazuje się coraz bardziej niezbędny :), ale na pewno nie jest argumentem dla KAŻDEJ marki, będzie jedynie dla wybranych celujących w bogatszą grupę docelową.

      • Paweł Ratajczak

        To prawda. Tablety za sprawą iPad’a przeżywają renesans. Co do ich popularności… Wraz ze spadkiem cen oczywiście zwiększy się ich udział w rynku, ale podejrzewam, że ta ekspansja będzie miała szybsze tempo niż tak jak miało to miejsce w przypadku notebooków.

  • Paweł Ratajczak

    BTW nie pomyślałaś o zmianie systemu komentarzy na np. Disqus? :-)

    • Monika Mikowska

      Pomyślałaś :) Niekoniecznie Disqus, ale zbieram się do tego. Tylko ostatnio krucho z czasem :) W ogóle layout też już bym zmieniła ;))

jestem.mobi

Zamknij

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close