Otwórz Zamknij Wyszukaj

Aplikacje mobilne na EURO 2012 – która najlepsza?

2

17 czerwca 2012

Autor: Monika

Przed rozpoczęciem Mistrzostw Europy w piłce nożnej pobrałam na telefon kilka aplikacji mobilnych – zarówno tych, reklamowanych w mediach, jak i tych, które przypadkowo znalazłam w App Storze. Wczoraj zabrzmiał ostatni gwizdek dla naszej reprezentacji, a dla mnie to ostatni gwizdek, by podzielić się z Wami moimi wrażeniami z używania tych aplikacji (wszak jesteśmy już w połowie mistrzostw!). Wczoraj 3/4 meczu reprezentacji polskiej z czeską siedziałam z telefonem w łapce i wpatrywałam się w wynik równoległego meczu Rosja vs. Grecja. Korzystałam już tylko jednej aplikacji – moim zdaniem najlepszej (pozostałe odpadły w testach podczas wcześniejszych meczy). Której? Czytajcie dalej.

 

Czego szukałam?

Swoje potrzeby zidentyfikowałam jeszcze przed wejściem do marketu. Poszukiwałam aplikacji, dzięki której będę wiedzieć, kto z kim w grupie, jak układają się tabele z punktami, która będzie się aktualizować na bieżąco (ważne podczas 3. kolejki rozgrywek grupowych), a na deser chciałam zostawiać w niej swoje typowania (ba, marzyła mi się integracja z Facebookiem, dzięki której wiedziałabym jak  inni moi znajomymi – którzy też mają tę aplikację – obstawiają i… kogo wykluczać ze znajomych za niewiarę w naszą reprezentację ;)). Oto moja droga do znalezienia ulubionej appki na EURO 2012 :-)

 

Przegląd aplikacji mobilnych na EURO 2012

Najpierw wpadła mi w ręce oficjalna produkcja EURO 2012 od UEFA i Orange.

Aplikacja EURO 2012

Na początku trochę odstraszyła mnie mnogością funkcji. Oprócz kalendarza z listą meczy, tabelami grupowymi, sekcją dla fazy pucharowej, dostarczała jeszcze aktualności prasowych o EURO, galerię multimedialną (zdjęcia z boisk i filmy video – darmowe i płatne), przewodnik po polskich i ukraińskich miastach gospodarzach oraz oferowała „zestaw kibica” czyli dodanie do zdjęcia jakiegoś piłkarskiego gadżetu, a także tapety do pobrania na telefon. Co więcej, korzystanie z menu było dość mało intuicyjne (nietypowe położenie, etykiety sekcji na pierwszy rzut oka mało informatywne). Postanowiłam zatem szukać dalej.

Antyapps.pl dowiedziałam się, że również Ministerstwo Spraw Zagranicznych wypuściło swoją aplikację, Check-in Poland. Nie wczytując się w szczegóły funkcjonalne (zachęcił mnie sam tytuł newsa, który recenzował ją pozytywnie), pobrałam.

Aplikacja Check-in Poland

Aplikacja korzysta z geolokalizacji i wskazuje na mapie miejsca kibiców. Dodatkowo, łączy wszystkich użytkowników aplikacji, którzy „czekinują” się w tych miejscach (można między sobą rozmawiać na czacie). Myślę sobie, że jeśli aplikacja byłaby dobrze wypromowana za granicą, tak aby (prawie) każdy euro-kibic przyjeżdzający do Polski o niej wiedział i większość zdecydowała się jej używać – to jest to świetny produkt! Jestem ciekawa jakimi wynikami pobrań ta aplikacja będzie mogła się pochwalić. Obawiam się, że… słabymi (choć może nie mam szczęścia, gdy wchodzę do aplikacji), bo niemal zawsze, gdy sprawdzam mapę, to… widzę same zera. Niemniej, ja nie takiej aplikacji szukałam, więc szperam dalej.

Tym razem poszukiwania na własną rękę. Telefon w dłoń, wchodzę do App Store, w wyszukiwarce wpisuję „Euro 2012” i dostaję naprawdę bogatą listę wyników. Hmmm, w sumie nic dziwnego, wydarzenie na taką skalę jak Mistrzostwa Europy w piłce nożnej to doskonała okazja – szczególnie dla młodych developerów, by wybić się w markecie i dobrą produkcją kupić serca użytkowników do swoich pozostałych realizacji. O ile oczywiście ta produkcja będzie naprawdę dobra…

Tak trafiam na Euro 2012 – Biało-Czerwoni.

Aplikacja Euro 2012 Biało-Czerwoni

Aplikacja dostępna jest w wersji darmowej i płatnej. Pobieram tylko darmową. Na pierwszy rzut oka, aplikacja wydaje mi się… strzałem w dziesiątkę. Okrojona ze zbędnych dla mnie funkcji – w dobrze położonym i czytelnym menu widzę to, czego potrzebuję, czyli przede wszystkim najbliższe mecze, tabele i typowanie. Wkurzają mnie jednak reklamy, co chwila w nie stukam! W praktyce wychodzi kolejny mankament – np. dzisiaj po zakończeniu 3. kolejki rozgrywek grupy B, na odświeżenie tabeli musiałam sporo poczekać. A ja OD RAZU chciałam wiedzieć, kto wyszedł z tej grupy. „Typowanie” jest fajną sekcją, szczególnie, że pozwala wysłać przewidywania na Facebooka i Twittera. Szkoda tylko, że aby z niej korzystać trzeba mieć konto, które trzeba zakładać „od zera”, a nie za pośrednictwem współlogowania do w/w portali społecznościowych. Szybciej, by było… No i w porównaniu do aplikacji od UEFA i Orange aplikacja od ITnext przegrywa layoutem. Z tych dwóch, wybieram tę pierwszą.

Z App Store’a jeszcze pobieram Euro 2012 Plus.

Aplikacja Euro 2012 Plus

Aplikacja wzbudziła moje zaufanie logosem Game Center i wydawała się być zagranicznym pierwowzorem dla poprzedniej. Czyli rokująco – mam tutaj esencję, której potrzebuję: aktualne wyniki meczów, tabele, faza pucharowa, bez zbędnych wodotrysków i udziwnień. I najpewniej byłaby to moja ulubiona (najbardziej praktyczna) aplikacja, gdyby nie to, że podczas pierwszych meczy okazało się, że aplikacja nie aktualizuje wyników na żywo. Jest to niezbędne szczególnie w momencie, gdy zaczęły się równoległe mecze w trzecich kolejkach fazy grupowej i wczoraj, gdy zjadałam paznokcie za Polaków… Także Euro2012+ też odpada.

Oprócz czterech wyżej wymienionych mam u siebie jeszcze:

Babbel:

Aplikacja Babbel

Polish Guide:

Aplikacja Polish Guide

UEFA EURO 2012 by Carlsberg:

Aplikacja Euro 2012 UEFA Carlsber

 

BTW, warty uwagi jest Babbel – to naprawdę sympatyczny pomysł na aplikację! Jest to platforma do nauki polskich słówek, związanych z piłką nożną. Każdy kibic, władający obcym językiem może się uczyć naszej ojczystej mowy, za pomocą zdjęć i ćwiczeń z wymowy ;)

W dwóch pozostałych aplikacjach nie zagrzałam już dłużej miejsca, bo… szybko wróciłam do oficjalnej appki mistrzostw i to dzięki niej wiedziałam, co w trawie na murawie piszczy. Z funkcji, które wcześniej były mi niepotrzebne, korzystam z „Wiadomości i zdjęć”. Pozostałych wciąż nie używam, niemniej, dla mnie ta aplikacja jest najlepsza – działa szybko, odświeża się na bieżąco, po przyzwyczajeniu się do menu, wiem, co gdzie znajdę, ma integrację z FB (nie tam, gdzie chciałam, ale zawsze coś ;)).

Gdy kończę pisać ten artykuł, sprawdzam jeszcze w Google inne recenzje aplikacji mobilnych na EURO 2012:

Okazuje się, że nie tylko ja chwalę oficjalną aplikację od UEFA i Orange :-)

A która aplikacja jest Waszą ulubioną?

Masz chwilę? Przeczytaj jeszcze:

jestem.mobi

Zamknij

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close