Otwórz Zamknij Wyszukaj
2

Słowo MOBILE wszystko sprzeda?

0

24 czerwca 2012

Kategorie: Publicystycznie
Autor: Monika

Pojęcie „mobilności” jest bardzo nośne, przez co coraz bardziej popularne a słowo „mobile”… nadużywane. Przecież wszystko jest mobile! Skoro coraz więcej firm, marek, produktów wchodzi w mobilną rzeczywistość, to dlaczego by nie być jeszcze bardziej dosłownym i wrzucić „mobile” w swoją nazwę? Nie będę czepiać się firm, które naturalnie kojarzą się z produktami i/lub usługami związanymi z telefonem komórkowym, lub realizowanymi przy jego użyciu. Chodzi mi o naciąganie pojęć i przegięcia, byleby tylko być modnym i na fali, zgodnie z obowiązującą nowomową.

I tak dziś nie chodzi się już na korepetycje z języka angielskiego, a korzysta z MOBILE ENGLISH, co w wolnym tłumaczeniu, jak widać na poniższym obrazku, oznacza, że korepetytor dojeżdża do zainteresowanego do domu.

mobile english (fot. Monika Mikowska)

Samochody to mobile, prawda? ;P A więc części do samochodów to… MOBILE CZĘŚCI!

mobile części (fot. Monika Mikowska)

Mało?

Na fanpage jestem.mobi na Facebooku założyłam właśnie galerię zdjęć „mobile” modnym słowem jest. Będę tu wrzucać zdjęcia, na których widać, jak kreatywnie można nazywać stare usługi przy użyciu topowego słowa na „m”. Na tę chwilę są tam tylko dwie powyższe, własnoręcznie ustrzelone foty, dlatego zapraszam Was do zabawy! Jeśli traficie na reklamę czegokolwiek „mobile”, dorzućcie się proszę.

Oczywiście nic za darmo! Dla najbardziej aktywnych mobilnych śledczych, mobile niespodzianki ;-))

Źródło obrazka z miniaturki wpisu.

Masz chwilę? Przeczytaj jeszcze:

jestem.mobi

Zamknij

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close