Otwórz Zamknij Wyszukaj

Zmobilizowana promocja historii i turystyki

2

26 października 2012

Kategorie: Publicystycznie
Autor: Monika

Nie jestem umysłem humanistycznym, nie znosiłam lekcji historii, a na myśl o konieczności wykucia czegoś z opasłych tomów miałam ciarki. Podczas zwiedzania muzeów wolałam robić zdjęcia, bawić się telefonem niż czytać tabliczki informacyjne. Nie dla wszystkich historia i zabytki są angażujące. Nie wszyscy łykają z przyjemnością informacje podawane w raczej ciężkostrawnej formie.

Dlatego cieszy mnie, kiedy rozwiązania mobile wykorzystywane są nie tylko w działaniach marketingowych wielkich korporacji i – co ważniejsze – mówi się o nich równie głośno. Zainteresowali się nimi przedstawiciele kultury, oświaty, zarządcy obiektów turystycznych, biura promocji miast, którzy przy jego pomocy chcą w nowy sposób przedstawić swoje bogactwa.

Czy wiecie już do czego zmierzam? Myślę sobie, że technologie mobilne mogą bardzo pomóc tym, którzy tłuką nam do głów lekcje historii (choć teraz to już bardziej naszym dzieciom), aby coś w nich zostało. Jeśli za pomocą telefonu, który i tak mam zawsze pod ręką, którym bawię się, gdy mi się nudzi, mogę wciągnąć się w odkrywanie „starego”, „minionego” świata, to ja w to wchodzę.

 

Czy wiecie, ile takich mobilnych, okołohistorycznych projektów jest już dostępnych? Wymienię kilka przykładowych opublikowanych w ostatnim kwartale:

Kopalnia Soli Wieliczka

W sierpniu br. powstała aplikacja mobilna na iPhoneiPada i system Android, stanowiąca wirtualny przewodnik po najważniejszych salach, komnatach kopalni, bazująca na scenariuszu gry, która polega na zbieraniu kryształów w celu odkrycia ukrytej komory w Wieliczce. Więcej o aplikacji przeczytacie w recenzji u MacKozera.

Muzeum Pałac w Wilanowie

Pałac w Wilanowie „zmobilizował” swój system informacyjny i ma swoją aplikację mobilną (od kwietnia br.), strony mobilne, a podczas spaceru po parku zachęca do skanowania QR kodów, niektóre obiekty można też zobaczyć w rozszerzonej rzeczywistości. Więcej o mobilnym przewodniku możecie przeczytać tutaj, choć uczulam, że tekst jest toporny – mógłby być napisany bardziej przyjaznym językiem, bo nie wszyscy rozumieją technologie mobilne. Zgodnie z zasadą „skoro nie rozumiem, to zhejtuję”, powstał tekst na Gazeta.pl, dzięki któremu 3 tygodnie temu o parku wilanowskim zrobiło się głośno. Ten, kto był ten wie, że w praktyce działa to zgrabnie (Łukasz, pozwól, że zalinkuję do Twoich wrażeń na FB). Więcej o tej i innych aplikacjach dla muzeów przeczytacie na stronie twórców, MobileMS.

Wystawa ‚Warszawa w budowie’

Tematem 4 edycji festiwalu jest „Miasto na sprzedaż: reklama zewnętrzna w przestrzeni publicznej Warszawy od XIX wieku do dziś”. Oprócz historii reklamy, wpływu na przestrzeń publiczną i codzienne życie mieszkańców, można obejrzeć wizję przyszłości reklamy. Do tego wykorzystane zostały techniki Augmented Reality. Więcej o wystawie, która otwarta będzie do 09. grudnia, przeczytacie tutaj. Polecam jednak zobaczyć to na własne oczy. Pani Prezydent Warszawy już była (zobacz foto:)

Centrum Żydowskie w Oświęcimiu

Oszpicin też ma swoją aplikację mobilną. Recenzję tego projektu przeczytacie u mnie, jeszcze dziś :)

Masz chwilę? Przeczytaj jeszcze:

  • Konrad Karpieszuk

    Historia historią, ale jest tez już kilka apek dla ludzi lubiących zwiedzać przyrodę :) I tam sie chyba jeszcze bardziej nadają: o ile w historycznych miejscach zawsze mozna liczyć na jakąś offline-ową tabliczę z informacją, na środku bagien już niekoniecznie i fajnie jak telefon podpowiada, że ten dźwięk co go właśnie słyszysz to trznadel na przykład :)

jestem.mobi

Zamknij

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close