Otwórz Zamknij Wyszukaj
naglowek_jestemmobi_telefon_pomaranczowy

Rewolucji mobilnej nie będzie…

7

18 grudnia 2012

Autor: Monika

Artykuł pochodzi z 27. numeru magazynu Proseed. Dane w nim zawarte aktualne są na pierwszy dzień listopada 2012 r. Subskrybuj bezpłatną wersję magazynu:

Czy w Polsce można zarobić na rozwiązania mobilnych

(oryginalny tytuł artykułu w magazynie Proseed)

Czy Polska jest atrakcyjnym rynkiem dla przedsiębiorcy zainteresowanego wejściem ze swoim produktem mobilnym? Do ilu użytkowników można dotrzeć z aplikacją mobilną? Zastanawiasz się, ile pobrań mają najpopularniejsze polskie aplikacje mobilne?

Czytaj dalej. Dostarczę Ci konkretnej wiedzy i faktów, czy warto ugryźć temat mobilny w Polsce i jakich efektów można się spodziewać.

 

Tylko trzy polskie aplikacje mobilne zostały pobrane więcej niż milion razy. Pierwszą z nich jest aplikacja Allegro, która została pobrana już 1,3 mln razy w ciągu 3 lat. Liczba ściągnięć z Google Play stanowi prawie 49% pobrań ze wszystkich systemów, na jakich aplikacja ta jest dostępna. Drugim „milionowym” narzędziem jest aplikacja mobilna GG, a trzecim – TVN Player (80% instalacji – Android, 20% – iOS ).

Mówiąc bowiem o liczbie pobrań innych najpopularniejszych polskich aplikacji mobilnych, będziemy posługiwać się już liczbami maksymalnie sześciocyfrowymi. Aplikacja Listonic, mobilna lista zakupów została pobrana łącznie 304 tysiące razy. Mało? Zauważmy, że Listonic to dochodowa spółka, która zarabia na reklamie wewnątrz aplikacji mobilnej oraz innych formach współpracy z markami, głównie z branży FMCG. W Listonic zarejestrowanych jest teraz 290 tysięcy użytkowników, którzy tworzą 80 tysięcy list zakupów miesięcznie. W minionym miesiącu z aplikacją Listonic kupionych było prawie milion produktów – zdradza Kamil Janiszewski, współtwórca systemu. Ruch na listach zakupów mobile vs web to 80:20 – większość list zakupów jest tworzonych/realizowanych z telefonów – dodaje. Ciut wyższe liczby pobrań mają aplikacje mobilne 4-letniego serwisu internetowego JakDojade.pl. Łącznie nasze aplikacje zostały pobrane 500 000 razy. Android ma aż 80% przewagę nad systemami iOS i Symbian – mówi Bartosz Burek, jeden z pomysłodawców serwisu. Nie chce zdradzić, jaki jest udział aplikacji płatnej w tych wynikach.

Czy w Polsce można zarobić na płatnych aplikacjach?

Aplikacje płatne nie cieszą się u nas dużą popularnością. Jak podaje raport Generation Mobile, opublikowany w maju br. przez PBI i NoNoobs.pl aż 67% ankietowanych Internautów w ogóle nie wyda pieniędzy na aplikacje. Jak zatem mają się rodzime produkcje, które dystrybuowane są tylko odpłatnie? Dobrze radzi sobie The Milky Way, ale… zagranicą. Aplikacja ta jest dostępna tylko na system iOS, kosztuje 0,99$ i została pobrana ponad 100 tysięcy razy, z czego najwięcej razy w UK i USA. Z kolei aplikacja Bloxy HD, kosztująca 0,89€ w polskim App Store to najnowsza produkcja Next is Great. Polski rynek to dla nas mniej niż 1% przychodów, dlatego aplikacje nie mają nawet polskiej wersji językowej. Zarabiamy w krajach anglojęzycznych, głównie USA (62%) i UK (15%) – opowiada Agata Kozak, jedna z założycielek firmy. Potwierdza, że polski rynek jest bardzo płytki. Dowodem jest 6. miejsce w Top 25 Paid w polskim App Storze, które zajęła aplikacja Bloxy, po osiągnięciu… 17 pobrań.

A jakich wyników spodziewają się polscy marketerzy?

Większość aplikacji mobilnych, tworzonych na zamówienie polskich marketerów może pochwalić się tylko czterocyfrową liczbą pobrań. Jako sukces traktowane są aplikacje pobrane więcej niż 20 tysięcy razy – podsumowuje Arek Urban z We Like Caps. Niższymi wynikami firmy nie chcą się chwalić. Ale na tle wyników ogólnoświatowych i tak wypadamy nienajgorzej – według raportu Deloitte z zeszłego roku mniej niż 1% aplikacji znanych marek produktowych zostało pobranych więcej niż milion razy, a aż 80% – mniej niż 1000 razy. Głównym powodem takich wyników jest traktowanie działań mobilnych po macoszemu i niewłączanie ich do globalnej strategii komunikacji marki. Wiele aplikacji jest nieprzemyślanych, bez wartości użytkowej dla konsumenta. Tworzy się błędne koło – słabe wyniki zniechęcają marketerów do dalszych inwestycji w ten „nieefektywny” kanał komunikacji. Przepisy.pl są przykładem, jak można zaplanować i wdrożyć działania w mobile w sposób synergiczny z innymi fragmentami komunikacji digitalowej. Uzupełniają pozostałe elementy ekosystemu marki, dając jednocześnie wartość dodaną w postaci funkcjonalności niedostępnych dla desktopowego użytkownika – opowiada o swojej produkcji Urban. Sumaryczna liczba pobrań aplikacji Przepisy.pl przekroczyła w październiku br. 200 tysięcy. Jeszcze lepszymi wynikami może się pochwalić aplikacja Serce i Rozum, która została pobrana ponad pół miliona razy w ciągu niespełna roku od czasu publikacji (Android ma w tym udział ok. 70%). Więcej danych dot. pobrań polskich aplikacji znajdziesz w poniższej tabeli:

Czy warto inwestować w Polsce w biznes, który bazuje na aplikacji mobilnej?

Jeśli jest to aplikacja dedykowana tylko polskiemu rynkowi, to zdecydowanie nie – odpowiada Bartłomiej Gola, założyciel SpeedUp, grupy funduszy inwestycyjnych VC. Biznes, którego sercem jest aplikacja mobilna musi być globalny, inaczej to nie ma sensu na przetrwanie i monetyzację, gdyż w Polsce jesteśmy w stanie osiągnąć pułap zaledwie kilkudziesięciu tysięcy (płatnych) ściągnięć – dodaje Bartek. Z drugiej strony, dla firm zagranicznych polski rynek jest bardzo atrakcyjny. W lipcu br. wystartowało u nas Foap.com. W ciągu 4 miesięcy 7500 osób pobrało naszą aplikację z App Store. Mamy aktywnych 2500 użytkowników – mówi David Los, współtwórca Foap.com, którego cieszą takie wyniki. Niedługo będzie publikował Foap.com na system Android. Moim zdaniem monetyzacja w świecie mobilnym jest łatwiejsza niż na klasycznym desktopie – mówi Krzysztof Kowalczyk z funduszu hardGAMMA Ventures. Prognozy na przyszłość są optymistyczne. Opierając się na danych z raportów Audytela czy PBI, to na koniec tego roku będziemy mieć ponad 5 mln mobilnych internautów, a w kolejnych latach liczba ta zwiększać będzie o ok. 1 mln – podpowiada Kowalczyk.

W świadomości konsumentów dokonuje się ewolucja, nie rewolucja

Smartfony to wciąż… nowość na polskim rynku. Co prawda, PAP w kwietniu br. szacował, że już 7 milionów Polaków jest w posiadaniu smartfonów, ale wyniki badań Generation Mobile 2012 mówią, że 50% Polaków używa ich krócej niż rok. To oznacza, że trend mobilności praktycznie dopiero teraz zaczyna się upowszechniać! Co gorsza, ilość użytkowników nie przekłada się jeszcze na jakość. Firma doradcza Ernst & Young opublikowała właśnie raport „Mobilny labirynt” na podstawie badań 6000 klientów sieci komórkowych w 12 krajach. Wynika z niego, że użytkownicy smartfonów nie wiedzą, jak w pełni wykorzystać ich potencjał. Najczęściej wykorzystywane usługi dodatkowe przez użytkowników smartfonów to przeglądanie stron internetowych, korzystanie z mediów społecznościowych, komunikator tekstowy, VoIP oraz korzystanie z usług muzycznych. Klienci nie wymienili wśród najczęściej używanych usług korzystania z aplikacji z App Store lub Android Market – komentuje Krzysztof Pigłowski z Ernst & Young w oficjalnej informacji prasowej.

iOS w Polsce ma mały udział, ale generuje więcej zaangażowania

Mimo, iż Polska nie była objęta w/w badaniem, to polscy developerzy potwierdzają takie tendencje. Dodatkowo, zwracają uwagę, że mimo iż Android ma miażdżącą przewagę w statystykach pobrań polskich aplikacji, to jednak właściciele iPhone’ów są o wiele bardziej świadomi ich możliwości. Użytkownicy iOS różnią się od użytkowników Androida intensywnością korzystania z Internetu – robią to częściej, dłużej, bardziej świadomie” – tłumaczy Bolesław Drapella, prezes zarządu Morizon.pl, wyszukiwarki nieruchomości. Drapella potwierdza, że istotnie więcej zapytań o nieruchomości wysyłają użytkownicy iOS niż jakichkolwiek innych systemów operacyjnych. W przeliczeniu na użytkownika są to nawet kilkukrotnie lepsze wyniki, jeśli porównać je z aplikacjami na Androida, czy wersjami mobilnymi czy nawet desktopowymi wersjami strony – dodaje.

Mobilne WWW jest popularniejsze od aplikacji

Analiza wyników serwisów społecznościowych i informacyjnych w kanałach mobilnych uczy, że polskie firmy powinny poświęcić o wiele większą wagę swojej obecności w tradycyjnym mobilnym internecie niż w marketach z aplikacjami. Nasi użytkownicy w ogromnej większości korzystają z m.nk.pl (ponad 90%) a nie z natywnych aplikacji – mówi Marcin Barciński, Head of Mobile w nk.pl. Aplikację webową odwiedza w tej chwili 1,3 mln użytkowników miesięcznie – precyzuje. Podobnie wyglądają statystyki Facebooka. W Polsce aktywnych użytkowników mobilnego Facebooka jest 3,6 miliona, z czego zdecydowanie więcej osób korzysta ze strony mobilnej. Liczba użytkowników wyłącznie mobilnych wersji serwisów Wirtualnej Polski wynosi ponad 3 mln. Mierzenie liczby UU wg standardów branych z tradycyjnego Internetu nadal jest nieprecyzyjne i dlatego np. w mobilnym Megapanelu podawane są jedynie mobilne PV. Zatem we wrześniu br. mieliśmy 122 mln mobilnych PV” – dodaje Paweł Janecki, Kierownik Zespołu Portal dla Komórek w WP.pl.

Polacy jeszcze nie używają smartfonów inaczej niż tradycyjnych telefonów

W Polsce nie było i nie będzie rewolucji mobilnej. Ani rok 2012, ani którykolwiek poprzedni, ani którykolwiek następny nie będzie polskim „rokiem mobile”.  To określenie popularyzowane jest głównie przez firmy, które na tym rynku działają. W bieżącym roku powstało ich naprawdę sporo. Rosnąca liczba tego typu firm to z punktu widzenia rynku pozytywne zjawisko, ponieważ w parze z nią wzmacnia się potrzeba edukacji klientów i konsumentów. Polski rynek jest już na takim etapie rozwoju, że projekty wykorzystujące technologie mobilne mogą i będą odnosić wymierne sukcesy, należy je tylko planować w synergii z pozostałymi działaniami marketingowymi firmy. A tworzenie aplikacji mobilnych to nie jedyny sposób na obecność w świecie mobile.

Zdjęcie w miniaturce tego wpisu jest fragmentem fotografii z freefoto.com.

Masz chwilę? Przeczytaj jeszcze:

  • Nic dziwnego, że jest 0 komentarzy, skoro są one usuwane :(

    • Usuwane? Niemożliwe… Ja osobiście na tym blogu kasowałam tylko spam, więc może Disqus ma czkawkę albo coś…

  • „W Polsce nie było i nie będzie rewolucji mobilnej.”
    Kwestia dyskusyjna bo IMHO zależy co rozumiemy przez słowo „rewolucja’ :)

    • Za Wikipedią: „Rewolucja (z wczesnośredniowiecznej łaciny revolutio – przewrót) – znacząca zmiana, która zazwyczaj zachodzi w stosunkowo krótkim okresie”.

      Wiesz, jestem ogromną fanką rozwiązań i gadżetów mobilnych, ale po prostu jesteśmy świadkami powolnych zmian w Polsce na tym polu. Rewolucji ulegli jedynie „geecy”. Ci „normalni” dojrzewają powoli…

      • @twitter-88682628:disqus da się zauważyć, że jesteś fanką mobajla :)

        dla mnie znaczącą zmianą czy rewolucją w mobajlu będzie np. zaprzestanie odsyłania userów, z kampanii banerowych, na „duże strony” – co teraz zdarza się wyjątkowo często (bo taniej – nie trzeba robić mobilnych wersji dużej strony, bo brak wiedzy itp, itd…)

        Również jestem zdania, że rewolucji (idąc za definicją Wiki) nie będzie, bo przecież z dnia na dzień wszyscy nie wymienią telefonów na smartfony i nie zaczną wykorzystywać pełni ich możliwości.
        (czego z pewnością nie wytrzymałaby infrastruktura telekomów :P)

        Niech będą zmiany, nawet powolne, ale niech się dzieje.
        „Na mieście gadają”, że jak zmiany to tylko na lepsze – oby to nam się sprawdziło :)

  • Dzieki za podsumowanie. Ciekawe i z punktu widzenia profesjonalisty, i codziennego lusera :) Znalazłem kilka appek w tekście, których nie byłem świadomy. W tym wsparłem „Milky Way” swoją skromną kwotą $0.99, bo niewątpliwie było warto. Teraz z synem oglądamy gwiazdy (mimo chmur i opadów śniegu ;-)

  • No jak to nie będzie rewolucji? :D ;) Pozdrawiamy!

jestem.mobi

Zamknij

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close