Otwórz Zamknij Wyszukaj
naglowek_appteka_jestemmobi

TEST 3P: Appteka

6

09 kwietnia 2013

Autor: Monika

Rzadko to robię. Na blogu rzadko polecam aplikacje mobilne. Nie recenzuję ich, bo od tego jest Antyapps.pl. Nie publikuję informacji prasowych o nowopowstałych aplikacjach, bo od tego jest GoMobi.pl. Czasem jednak opisuję niektóre appki, bo z jakiegoś powodu mnie ujęły. Czasem chcę pomóc ich autorom. Podpowiedzieć, co zrobili źle i co mogliby poprawić. Popromować, bo produkt jest na tyle dobry, że warto by usłyszały o nim kolejne osoby. Czasem potrzebuję skrytykować, aby pokazać innym, by nie szli podobną drogą }:-)

Dziś pod lupą aplikacja mobilna, Appteka.

Post ten jest wynikiem mojej współpracy z firmą Pharma Partner. Zgodziłam się na nią, bo wierzę w użyteczność ich pomysłu. Są dopiero na początku drogi, wiele mają do zrobienia (o tym za chwilę), możliwości rozwoju są niemal nieograniczone, dlatego bardzo im kibicuję.

Tym wpisem rozpoczynam też nowy cykl na blogu pt. „Czy ta appka jest 3P?”.
3P to zasada, której powinno hołdować każde rozwiązanie mobilne, aby było idealne. 3P odpowiada cechom: Piękne, Proste, Praktyczne.
Które „P” staje się udziałem Appteki? :)

 

Do czego służy Appteka?

Zacznijmy jednak od początku. Aplikacja mobilna Appteka służy do zamawiania leków oraz wszystkich produktów z asortymentu aptecznego przez telefon. Dostępna jest za darmo na smartfony z systemem iOS i Android. Zamówienia składane poprzez aplikację możesz odebrać w dowolnej aptece, współpracującej z Appteką, w najdogodniejszej dla Ciebie lokalizacji.

  • Aplikacja pozwala na skanowanie recept. Otwierasz aplikację, robisz zdjęcie recepty, czekasz na jej odczytanie przez farmaceutę i swoje zamówienie wysyłasz do wybranej apteki, w której chcesz odebrać lek. Aplikacja rozpoznaje recepty bardzo szybko, nawet po 3 minutach dostaniesz informację, że recepta została odczytana. Gdy recepta zmienia status dostajesz powiadomienie push.

  

  • Oprócz leków na receptę, możesz zamawiać dowolnie inne produkty apteczne. Polecam sprawdzić wyszukiwarkę. Możesz wpisać nazwę swojej dolegliwości lub potrzebę (np. grypa, pryszcze, sucha skóra, tłuste włosy) i pod nie też dopasuje produkty :) W aplikacji jest też skaner kodów kreskowych, więc jeśli kończy Ci się jakiś lek i masz jeszcze do niego opakowanie, przy korzystaniu z wyszukiwarki możesz je tutaj wykorzystać.

  

  • Zamienniki. Wielu z nas nie zwraca na nie uwagi bądź nie pamięta, a w tej aplikacji są jak na dłoni. Tę aplikację można sprytnie wykorzystywać będąc już w aptece. Nie ma jakiegoś leku? Chwileczkę, sprawdzę w aplikacji listę zamienników i porównam ceny. To fajna opcja, jeśli mamy wątpliwości, czy w innej aptece nie byłoby taniej… To też lepszy podpowiadacz niż Google, którego często przecież pytamy o takie podpowiedzi…

  

  • Promocje i przeceny – od razu na ekranie startowym. Zawsze się coś przyda. Np. szampon Dermena Repair teraz jest za… 2 grosze :) To nowa opcja, która pojawiła się w ostatniej aktualizacji aplikacji – bardzo fajna.

    

  • Historia zamawianych leków. Dla mnie bomba, bo ileż to razy się zastanawiałam, jakiego syropu używałam ostatnio, nie mogąc sobie przypomnieć jego nazwy… Nie kolekcjonuję paragonów z aptek, a telefon mam zawsze ze sobą.

 

Ta aplikacja nie jest na każdą sytuację. Zamówienie z apteki możesz odebrać dopiero na drugi dzień. Mnie jedno z trzech zamówień, złożonych przez aplikację, udało się odebrać jeszcze tego samego dnia, ale traktuję to jako sytuację wyjątkową. Regułą jest „po 24 godzinach”. To oznacza, że aplikacja nie pomoże Ci w nagłych chorobach, gdzie musisz lek wykupić od razu. Niemniej, warto tę aplikację mieć na telefonie. Dla szybkiego sprawdzania zamienników, czy przechowywania historii kupowanych leków nie znam lepszego rozwiązania.

 

Test 3P

Czy Appteka jest Piękna?

Nie.

Aplikacja na iOS nie jest atrakcyjna. Nie ma w ogóle charakteru, styl interfejsu jest systemowy, wszystkie komunikaty również są systemowe.

Uroda aplikacji jest bardzo ważna. Lubimy korzystać, otaczać się, powracać do rzeczy ładnych.

Dodam jeszcze, że to pierwsza aplikacja, którą wpadła mi w ręce, której wersja Androidowa jest… ładniejsza i lepiej zaprojektowana niż iOSowa! To nietypowe :)

     

Czy Appteka jest Prosta?

Tak.

Po krótkiej wędrówce po aplikacji od razu wiadomo, do czego ona służy i jakie są jej podstawowe funkcje. W jednym zdaniu można precyzyjnie opowiedzieć, po co jest ta aplikacja.

Czy Appteka jest Praktyczna?

Jak najbardziej tak.

Powody, dla których można jej używać wymieniłam wyżej. To typowa aplikacja użytkowa – oprócz gier, tylko takie aplikacje mogą liczyć na długie życie na naszych smartfonach…

 

Werdykt: Appteka = 2P

 

Co można zrobić lepiej?

Przeprowadziłam również szybki test użyteczności aplikacji Appteka (wędrówkę poznawczą odbyłam na iPhonie 5 z systemem 6.1.2. i Sony Xperia P z systemem Android 4.0.4). Jestem.mobi czyta także branża interaktywna, więc niżej zebrane wnioski i kilka dobrych rad, przydadzą się zarówno developerom Appteki, jak i twórcom podobnych rozwiązań.

  • W menu aplikacji na iOS znajduje się 6 sekcji. Cztery z nich są na dolnej belce nawigacyjnej, dwie ukryte pod przyciskiem „Więcej”. Dobry pomysł to możliwość personalizacji menu (użytkownik może zdecydować, które sekcje i w jakiej kolejności znajdą się na belce). 6 pozycji w menu to jednak za mało, by tak komplikować nawigację (co innego gdyby było ich np. 10), więc powinna być ona inaczej przemyślana. Lepiej jest to rozwiązane na Androidzie. Tu na głównej belce mamy 4 sekcje, Koszyk wyrzucony jest ponad nią, a Historia znajduje się pod hardware’owym przyciskiem telefonu. Menu aplikacji Androidowej jest bardziej przejrzyste, nawiguje się tu szybciej. 
  • W aplikacji na iOS brak informacji pomocniczej, ile łącznie promocji przewidzianych jest na ekranie startowym. Otwiera się tu tylko kilka przecenionych produktów, przypadkiem (pociągając ekran do góry) dowiaduję się, że jest ich O WIELE więcej. Tego problemu nie ma na Androidzie. Na górze listy jest licznik „Znaleziono: 251”. BTW, 251?? Sporo. To duży plus tej aplikacji, ale użytkownik iPhone’a nie będzie miał o tym pojęcia. Ale… jeszcze tylko przez kilka dni – wiem, że zostało to już poprawione i problem zniknie przy najbliższej aktualizacji aplikacji.
  • Na liście produktów, z prawej strony każdego wersu z wynikami jest ikona strzałki i ikona koszyka. Nie zostały zachowane właściwie rozmiary tzw. tappable area. Tu istnieje ryzyko przypadkowych tapnięć – trzeba precyzyjnie wycelować palcem w ikonę Koszyka, aby móc dodać tam produkt. Usunęłabym strzałkę, skoro cały wers jest stukalny i prowadzi do karty ze szczegółami produktu. Z prawej strony wystarczy sama ikona koszyka. Znowu – lepiej jest to rozwiązane na Androidzie (tam z prawej strony wersu znajduje się tylko zielona ikona z plusem, po tapnięciu której produkt zostaje dodany do koszyka). 
  • Uzupełnianie danych w formularzach na urządzeniach mobilnych zwykle nie jest łatwe. Projektanci takich formularzy powinni więc dokładać wszelkich starań, aby wspierać i przyspieszać proces, który musi przejść użytkownik. W Apptece trzeba tylko podać imię, nazwisko, nr telefonu i wskazać preferowaną aptekę. Łatwe, prawda? Na iPhonie – nie bardzo. Proponuję, aby po zakończeniu uzupełniania jednego pola (po stuknięciu „gotowe”) automatycznie przenosić użytkownika do kolejnego pola, a nie kazać mu się „przeklikiwać”. I przesuwać automatycznie formularz w górę ekranu, gdyż po wpisaniu imienia i nazwiska, przechodząc do pola z numerem telefonu… nie widzimy go, bo klawiatura go zasłania. Na Androidzie automatycznie przechodzę do kolejnych pól, ale klawiatura zasłania przyciski akcji „Zamów” i „Dodaj inne produkty”. 
  • Poprawnie zaprojektowana ikonografia ma wpływ na intuicyjność obsługi aplikacji. W Apptece na iOS w prawym górnym rogu znajduje się ikona z ołówkiem. W konwencji oznacza ona rozpoczęcie pisania, nową notatkę, nową wiadomość, itp. Tu oznacza… Ustawienia :) Po stuknięciu tej ikony użytkownik ma możliwość ustawić kryteria wyświetlania produktów (sortowanie po cenie/ nazwie, w porządku rosnącym/ malejącym). Ustawienia aplikacji zazwyczaj schowane są pod ikoną trybika. 

 

Niezależnie od tego, ta aplikacja jest wystarczająco dobra, aby pozostała na moim telefonie. Apptekę obserwuję od jej pierwszych dni (stycznia br.). Twórcy aplikacji wraz z teamem developerskim pracują nad nią nieprzerwanie i często pojawiają się aktualizacje i nowe opcje. Szczerze kibicuję dalszemu rozwojowi!

 

Pobierz aplikację Appteka


Więcej na stronie www.appteka.eu.

Masz chwilę? Przeczytaj jeszcze:

  • Maciej Kołek

    Fajny pomysł, miałem w zamyśle robić coś podobnego – w mojej opinii dobry pomysł z wystawianiem oceny w postaci P zamiast ocen czy punktów ;)

  • Apka fajna – szkoda tylko, że najwięcej leków u nas potrzebują osoby starsze, a one – jak wiadomo – są mało smartfonowe.. Ale jeśli nie nastąpi jakiś przełom w dziedzinie sprzedaży medykamentów to obecne pokolenie za te 30-40 lat będzie miało dobrą pomoc ;)

  • kamil

    czyli rozpoczynając cykl „Czy ta appka jest 3P?” rozpoczyna się tym samym cykl recenzji sponsorowanych. oto cytat Pani Moniki kupiony przez firme Pharma Partner. Pani Monika miała poświadczyć, ze aplikacja firmy Pharma Partner jest fajna. wykorzystano go gdy aplikacja firmy pojawila sie na rynku

    Największe szanse na sukces mają aplikacje użytkowe – dzięki nim możemy szybciej zaspokajać nasze codzienne potrzeby. Do takich aplikacji należy Appteka, która pomaga zamawiać leki. Nie było jeszcze podobnej propozycji na polskim rynku. Wierzę w jej przydatność, widząc, że rozwiązuje problemy, z którymi sama się borykam.
    Monika Mikowska Blogerka, specjalistka ds. rozwiązań mobilnych i mobile marketingu

    cytat znalazł sie obok innych kupionych cytatów przez firme Pharma Partner:

    Szacuje się, że nawet 30 proc. pacjentów w Polsce przyjmuje leki przewlekle – te osoby regularnie
    zgłaszają się do lekarzy po recepty i regularnie odwiedzają apteki. Im więcej nowoczesnej
    technologii w gabinecie lekarskim i w kieszeni u pacjenta, tym większa szansa że nasze zalecenia
    terapeutyczne będą prawidłowo realizowane przez naszych pacjentów.

    dr n. med. Paweł Grzesiowski
    Dyrektor Instytut Profilaktyki Zakażeń, ekspert przy Europejskiej Agencji Leków

    Wyniki badania opinii publicznej potwierdzają, że głównym powodem niskiej częstotliwości
    kupowania tańszych zamienników jest brak odpowiedniej wiedzy wśród Polaków – nie są pewni
    czy zamiennik działa tak samo jak lek przepisany, nie są pewni jego jakości albo w ogóle nie wiedzą
    o istnieniu zamiennika. Rozpowszechnienie wśród Polaków narzędzia pozwalającego zdobyć
    informacje o zamienniku może znacznie poprawić sytuację niewykupywania kompletu
    przepisanych leków.

    Michał Andrejczuk
    Research manager, Millward Brown

    Polacy, niestety, mają tendencję do rezygnowania z części lub całości terapii przepisanej przez
    lekarzy. Często z posiadanej recepty wykupują tylko jeden, dwa leki. Powody są prozaiczne – koszt
    preparatów lub ich brak w konkretnej aptece. Aplikacja Appteka przeciwdziała temu trendowi – po
    pierwsze pacjent wie, gdzie może kupić wszystkie lekarstwa. Po drugie – może sprawdzić
    dostępność tańszych zamienników. To wszystko ma niebagatelny wpływ na skuteczność
    prowadzonej terapii.

    dr n. med. Krzysztof Kuszewski, Kierownik
    Zakładu Organizacji i Ekonomiki Ochrony Zdrowia oraz Szpitalnictwa w NIZP-PZH

    • Nie, ten wpis nie jest sponsorowany. Gdyby był, byłby jako taki oznaczony.

      Wpis sponsorowany pojawi się za to wkrótce na Facebooku i dodatkowo będzie Promowany.

      Wypowiedzi, które Kamilu cytujesz nie zostały kupione.

      W styczniu dla Pharma Partner prowadziłam konferencję prasową, wprowadzającą aplikację na rynek i przy tej okazji udzieliłam tych komentarzy. Współpracę zresztą w powyższym poście potwierdziłam.

      Warto zapowiedzieć, że po majowym redesignie bloga, pojawi się na nim miejsce reklamowe dla aplikacji, które reklamować na jestem.mobi się chcą. Appteka będzie pierwszą aplikacją, która się tam znajdzie. I wówczas będzie to odpłatnie.

    • Sonia Poniatowska

      Ja oceniam tą opinię jako obiektywną i rzetelną. Nie są w niej wymienione same mocne strony aplikacji, ale także rzeczy wymagające poprawy. Najnormalniejsza w świecie recenzja i opinia przydatna jak i dla użytkowników, tak i twórców Appteki. Chyba się trochę czepiamy, co? ;)

  • aplikacja androidowa piękniejsza! obie są po prostu bardzo systemowe, a że „czysty” android jest ładniejszy… to akurat prawda

jestem.mobi

Zamknij

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close