Otwórz Zamknij Wyszukaj
naglowek_ceneo-moda_jestemmobi

TEST 3P: Ceneo Moda na iPada

0

23 kwietnia 2013

Kategorie: Aplikacje, Test 3P

Lubię dostawać informacje prasowe o nowych aplikacjach mobilnych, bo lubię wiedzieć, co w trawie piszczy. Daremne nadzieje PRowców, którzy myślą, że czym prędzej je opublikuję. Z zasady nie publikuję prasówek. Dopóki sama nie przetestuję i nie wyrobię sobie własnej opinii, a jeszcze do tego dana appka czymś konkretnym mnie nie ujmie, dopóty nie ma szans na pokazanie się na łamach jestem.mobi.

I tak w zeszłym tygodniu spłynęła na moją skrzynkę informacja prasowa z Grupy Allegro o nowej aplikacji na iPada, Ceneo Moda.

Jako, że została mi zareklamowana jako appka do kupowania ubrań i butów, niezwłocznie pociągnęła mnie do App Store’a.

Sam pomysł na piątkę z plusem. Wszystkie internetowe sklepy modowe zagregowane w jednym miejscu? Kupuję to!

A jak z wykonaniem? Jak w praktyce wygląda buszowanie po sklepach w tej aplikacji?

 

Najprościej sprawdzić to w teście 3P.

Dla przypomnienia, 3P to reguła, którą sama wymyśliłam, aby łatwiej oceniać rozwiązania mobilne. 3P to pierwsze litery trzech przymiotników: Piękne, Proste, Praktyczne. Jeśli coś jest 3P, jest super.

 

PIĘKNA?

Aplikacja Ceneo Moda została pomyślana jako interaktywny magazyn modowy. A właściwie pięć magazynów – na ekranie startowym wybieramy pomiędzy Dla mężczyzny, Dla kobiety, Dla Dzieci, Galanteria i Dodatki, Na Okazje. Każdy z nich zachowuje się jak książka. Kolejne strony „kartkujemy” jak w książce.

 

Taki zabieg podczas projektowania interfejsów, mający na celu jak najwierniejsze odwzorowywanie rzeczywistości nazywa się skeumorfizmem i … jego „5 minut” już przeminęło. Skeu było modne kilka lat temu. Dziś warto już wychodzić naprzeciw nowym trendom (poczytaj o flat designie).

Takie rozwiązanie – owszem wciąż ładne – jest nudne.

Inną sprawą jest wygląd contentu w aplikacji. Aplikacja ta korzysta z zasobów niezależnych sklepów internetowych. Niestety Ceneo nie ma więc wpływu na to, aby content – tu mam na myśli przede wszystkim zdjęcia – były po pierwsze, w dobrej rozdzielczości, po drugie, dobrze dopasowane do rozmiarów okna, w którym są wyświetlane, po trzecie, ŁADNE, a jeszcze lepiej PIĘKNE, jak na inspirujący magazyn modowy przystało.

Zwykły użytkownik niekoniecznie ma świadomość, kto za co odpowiada i tym samym ocenia efekt końcowy, będący sumą starań projektantów Allegro i możliwości sklepów internetowych od Ceneo niezależnych.

 

Ostatnią rzeczą, która boli mnie w tej aplikacji to niewykorzystana w pełni przestrzeń w projekcie graficznym, szczególnie widoczna podstronach, gdzie prezentowanych jest 5-6 produktów. Osobiście postawiłabym na mocniejszą ekspozycję zdjęć i przewagę obrazu nad tekstem.

Podsumowując, ja ostatecznie od takiej aplikacji oczekuję więcej klasy i stylu i pierwszego „P” nie przydzielam.

 

PROSTA?

Tak.

Bez wątpienia ta aplikacja jest przyjemnie prosta. Od razu wiadomo do czego służy, bardzo łatwo się po niej poruszać. Aplikacja umożliwia szybkie przeglądanie produktów z możliwością ich filtrowania po kategoriach oraz kolorach. Upatrzony ciuszek można oznaczyć jako ulubiony i przeglądać go w osobnym (szóstym) magazynie. Albo od razu przejść do sklepu, w którym jest dostępny i skusić się na zakup.

 

PRAKTYCZNA?

Teoretycznie tak. Teoretycznie ta aplikacja jest pomyślana jako praktyczny i rzeczowy doradca podczas zakupów internetowych. W praktyce nie; niestety nie daje oczekiwanej wartości…

Spodziewałam się, że zatracę się w galerii z butami. Będę przebierać, przewracać, oglądać, przeglądać i zachwycać się w nieskończoność. Gdy już odkryłam przycisk na górnej belce, który pozwala na wybór szczegółowych kategorii (BTW, zalecam bardziej go wyróżnić, wzmocnić/ dodać koloru – dzięki temu będzie łatwiej zauważalny), zdecydowałam się na „BUTY DAMSKIE”. Przy tej kategorii figurowała liczba 33172. I jakież było moje zdziwienie, gdy po jej wyborze okazało się, że w aplikacji dostępnych jest nie trzydzieści tysięcy modeli, a… dosłownie: trzy. Po cóż ja mam z tej aplikacji korzystać, jeśli w praktyce nie agreguje ona wystarczającej liczby sklepów, aby dostarczyć mi bogatego wyboru?

Podobne przekłamania w numeracji znajdują się w pozostałych kategoriach.

Poza tym, podstrony nie są numerowane – gdy już wpadnę w kategorię, w której jest dużo przedmiotów, nie wiem, ile mogę się ich ostatecznie spodziewać. Czasem można kartkować bez końca.

Wobec powyższego magazyny Dla mężczyzny, Dla kobiety, Dla Dzieci oraz Galanteria i Dodatki nie są dla mnie atrakcyjny miejscem dla poszukiwania inspiracji zakupowych. To trochę jakbym wybrała się do galerii handlowej, w której wcześniej nic nigdy nie kupiłam i najczęściej byłam zła, że straciłam czas, który mogłam poświęcić na buszowanie po sklepach w innym miejscu. Podobnie czuję się po testach tej aplikacji.

 

Ale muszę pochwalić magazyn Na Okazje. Jeśli chciałabym ubrać córkę na bal przebierańców, albo sama na taką imprezę zostałabym zaproszona, tu na pewno bym coś wybrała :) To jak na razie jedyna użyteczna sekcja. Niemniej, to za mało, by całą aplikację uznać za „Praktyczną”.

Werdykt: 1P

Pomimo „1P”, aplikację zostawiam na iPadzie. Czekam na dobrą, mocną aktualizację.

 

Pobierz aplikację Ceneo Moda na iPada

 

Masz chwilę? Przeczytaj jeszcze:

jestem.mobi

Zamknij

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close