Otwórz Zamknij Wyszukaj
naglowek_10-bledow_ninjamobile_jestemmobi

Marketing aplikacji mobilnych – 10 najczęściej popełnianych błędów

4

14 października 2013

Autor: Monika

Dziś mam przyjemność zaprezentować tekst autorstwa Piotra Płachty, jednego z trzech współautorów bloga ninjamobile.pl. Nota bene to bardzo wartościowy blog, niewątpliwie wyjątkowy i niepowtarzalny, a co najważniejsze – prowadzony przez praktyków. Piotr Płachta, Piotr Radziwon i Michał Szydło to ekipa tworząca i rozwijająca appkę Taxi5. Szczerze zapraszam do lektury nie tylko dzisiejszego wpisu, ale i regularnych wizyt na ninjamobile.pl. Temat błędów popełnianych w marketingu mobilnym poruszałam u siebie już kilka razy. Dziś nowe świeże spojrzenie!

Marzysz o milionach ściągnięć swojej aplikacji i o sukcesie na miarę Instagrama? Chciałbyś utrzymywać się, ze sprzedaży swojej aplikacji? Odpowiedz sobie na początku na jedno ważne pytanie: Jaki problem rozwiązuje Twoja aplikacja i czy naprawdę jest potrzebna ludziom na co dzień? Jeżeli Twoje odpowiedzi są pozytywne, możemy ruszać dalej. To, że stworzyłeś aplikację, która podoba się Twoim znajomym lub paru osobom z ich kręgów nic nie znaczy. Jeżeli jej ładnie nie “opakujesz” i nie “zaprezentujesz” zginie wśród aplikacji zombie w sklepach Google Play lub iTunes. Marketing aplikacji w Polsce jest wciąż świeżym tematem i tak naprawdę będziesz uczył się na swoich błędach. Nie ma innej opcji. Nic jednak nie sprawi Ci takiej frajdy jak odkrywanie najbardziej „płodnych” źródeł pozyskiwania użytkowników do Twojej aplikacji.

Podzielę się z Tobą swoimi uwagami na temat najczęściej popełnianych błędów przy marketingu aplikacji mobilnych.

  1. Skupianie się na tradycyjnych formach marketingu.

    Jest to jeden z najczęściej popełnianych błędów. Marketingowcy aplikacji skupiają się na tradycyjnych formach marketingu (działania offline: radio, prasa, telewizja czy też kampanie PPC lub banerowe kierowane dla użytkownika desktopowego).
    Dlaczego takie działania nie przynoszą efektów w postaci zwiększonej liczby pobrań? Te kampanie prowadzone są dla tzw. masy. Wielu z użytkowników,  którzy usłyszą o Twojej aplikacji może nie być posiadaczem smartfona lub w ogóle nie być zainteresowanym pobraniem aplikacji. Przejście do instalacji może także zająć za dużo czasu i użytkownik rezygnuje całkowicie z rejestracji. Do tego dochodzi kwestia pamięci, która u wielu najzwyczajniej szwankuje. Użytkownik 5 minut po usłyszeniu nazwy Twojej aplikacji może już jej zupełnie nie pamiętać.
  2. Brak jakiekolwiek optymalizacji i mierzenia kampanii marketingowych.

    Jeżeli prowadzisz promocję online w sieci musisz mieć przygotowany konkretny plan działania, a także odpowiedni nadzór nad kampanią. Obowiązkowo powinna zostać określona kwota, jaką jesteś w stanie wydać na jednego pozyskanego użytkownika (lojalnego). Kampanie muszą być optymalizowane i mierzone codziennie. Jeżeli Twoje kampanie prowadzi firma zewnętrzna, domagaj się codziennych raportów i optymalizacji. W końcu za coś te pieniądzę biorą.
  3. Brak jakiejkolwiek interakcji pomiędzy aplikacją (developerem, brandem, zespołem) a użytkownikiem.

    Zamknięcie się na użytkownika i na jego opinię jest najgorszą rzeczą, jaką może zrobić developer lub osoba odpowiedzialna za marketing aplikacji. Użytkownik musi poczuć, że Ci zależy na jego opinii, a jego sugestie odnośnie poprawy funkcjonalności, designu zostaną przez Ciebie dokładnie przeanalizowane. Oczywiście nie możesz brać także do siebie wszystkich opinii. Jeżeli miałbyś robić aplikację dopasowaną pod każdego użytkownika nie starczyłoby Ci czasu za życia na stworzenie „aplikacji idealnej”. Analizuj powtarzające się sugestie i wyciągaj wnioski. Może jednak czegoś rzeczywiście brakuje w Twojej aplikacji.
  4. Zbyt mała liczba źródeł ruchu mobilnego do aplikacji na Google Play lub App Store (iTunes).

    Jednym z podstawowych źródeł pozyskiwania użytkownika jest sieć Admob (Adwords). Przygotowanie reklam kontekstowych czy też banerów, które będą promowane w aplikacjach czy na stronach mobilnych nie powinno sprawić Ci trudności, jeżeli kiedykolwiek miałeś styczność z reklamą Adwords. Uruchomiłeś pierwszą kampanię, ściągasz użytkowników do Twojej aplikacji na Google Play lub iTunes. Koszt pozyskania użytkownika mieści się w stawce, jaką sobie założyłeś. Dzięki zwiększonej ilości ściągnięć pozycja Twojej aplikacji w danej kategorii rośnie. Pamiętaj, sielanka jednak nie trwa wiecznie. Po pewnym czasie koszt pozyskania użytkownika zaczyna rosnąć i zastanawiasz się, czy powinieneś zostać tylko przy jednym „źródle”. Oczywiście, że nie. Skupianie się tylko na jednym źródle mobilnym jest błędem. Istnieje wiele ciekawych rozwiązań, które warto przetestować m.in.
    > Wejście do innych sieci reklamowych (Smaato, Madvertise, Mobclix + wiele innych)
    > Współpraca z agencjami marketingu mobilnego (Polska: Mobext, Mobehave)
    > Mobile App Install Ads (Facebook)
    > Ściany aplikacji (Leadbolt)
    > Reklama Interstitial (Revmob)
    + wiele innych źródeł, o których będziecie mogli przeczytać na NinjaMobile.pl!
  5. Brak optymalizacji SEO w sklepie Google Play i App Store (iTunes).

    App SEO w obu sklepach różni się diametralnie. Największy wpływ na wyniki wyszukiwania aplikacji w sklepie Google Play ma opis aplikacji (słowa kluczowe w opisie). Natomiast na pozycję wyszukiwania aplikacji dla iOS wpływ ma tytuł aplikacji i słowa kluczowe, które dodajesz przy uploadzie apki na iTunes. W obu sklepach do opisu aplikacji możesz użyć 4000 znaków. Postaraj się wykorzystać je wszystkie. Tysiące użytkowników trafia na aplikację właśnie przez organiczne wyszukiwanie.
  6. Współpraca z agencjami marketingowymi i sieciami reklamowymi, afiliacyjnymi bez doświadczenia w marketingu aplikacji mobilnych.

    Znajomy polecił Ci znajomego, który ma małą agencję i przeprowadza kampanie reklamowe. Wszystko fajnie. Tylko czy agencja (sieć reklamowa) ma doświadczenie w marketingu aplikacji mobilnych i czy kiedykolwiek przeprowadzała kampanię dla aplikacji mobilnej? Czy agencja może podać Ci przykłady klientów, dla których prowadzone były kampanie? Zapewne nie.
    Jeżeli nie mają doświadczenia w marketingu aplikacji odpuść ich na starcie. Twój biznes i Twój hajs. Nie pozwól, żeby firma uczyła się marketingu aplikacji na Tobie. Nie czas i nie miejsce na naukę. Współpracuj z agencjami marketingu mobilnego i sieciami reklamowymi, które mogą się pochwalić sukcesami przy promocji aplikacji mobilnych.
  7. Brak planu marketingowego.

    Plan marketingowy dla aplikacji jest jedną z najbardziej istotnych rzeczy przed wrzucaniem appki do sklepów (chyba, że kompletnie nie zależy Ci na wynikach Twojej aplikacji). Powinieneś ustalić budżet oraz rozplanować go dokładnie do danych form promocji. Prioretytowe jest ustalenie maksymalnego kosztu pozyskania użytkownika (lojalnego użytkownika) dla danego źródła (koszt za instalację aplikacji, CPI).
    Istotną rzeczą jest także ustalenie celu (liczba instalacji i liczba aktywnych użytkowników) na pierwsze 3 miesiące po debiucie aplikacji w sklepie.
  8. Brak rozwoju aplikacji po jej wrzuceniu do sklepów.

    Wielu developerów tworzy aplikację i zostawia ją w pierwotnej formie w sklepie. Brak ciągłej poprawy aplikacji, dodawania nowych funkcji i słuchania rzeczywistych potrzeb użytkownika sprawia, że użytkownicy odinstalowują aplikację i nie chcą do niej wracać. Taki użytkownik na pewno nie poleci Twojej aplikacji.
  9. Słabo rozpoznawalna nazwa aplikacji.

    Mam ochotę czasami polecić aplikację, ale nie mogę zapamiętać kompletnie jej nazwy (przykład polska aplikacja do informowania, co ciekawego dzieje się w Twoim mieście np. na weekend – kojarzę tylko sowę, ale kompletnie nie mogę zapamiętać nazwy aplikacji). Nie zawsze chce mi się sięgać do smartfona, żeby polecić jakąś aplikację.
  10. Brak marketingu przed uruchomieniem aplikacji.

    Zrobienie szumu przed startem aplikacji jest potrzebne. Warto budować przez np. Launch Page bazę pierwszych użytkowników, którzy po debiucie w „sklepach” sięgną po Twoją aplikację. (Warto rozmawiać z serwisami związanymi z branżą mobilną. Pozwól redaktorom przetestować Twoją aplikację jeszcze w fazie roboczej. Odnośnik do Twojego Launch Page z artykułu zapewne dostarczy Ci parę potencjalnych użytkowników). Możesz także puścić kampanię testową na mobilną wersję Launch Page z formularzem zapisu. Koszty będą niewielkie, a kilku użytkowników będziesz miał już na starcie.

    Wg wielu kluczowe dla aplikacji mobilnej jest pierwsze 30 dni w sklepie.

Tyle. Błędów popełnianych jest oczywiście więcej. Wybrałem 10 najbardziej rzucających się w oczy (także popełnionych przeze mnie).

Masz chwilę? Przeczytaj jeszcze:

jestem.mobi

Zamknij

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close