Otwórz Zamknij Wyszukaj
naglowek_wywiad-foldify_jestemmobi

Foldify ma już rok – wywiad z Mariuszem Ostrowskim z Pixle

0

16 grudnia 2013

Kategorie: Aplikacje, Wywiady
Autor: Monika

To przypadek, że na jestem.mobi pod rząd publikuję dwa wywiady. Mariusza Ostrowskiego z Pixle o rozmowę ścigam od czerwca br. Mariusz jest współtwórcą niesamowitej aplikacji Foldify i odpowiada za jej UI/UX design. Chyba pierwsze urodziny Foldify stały się pretekstem, żeby Mariusz znalazł czas, aby wreszcie opowiedzieć o tym, jak im się przez ten rok wiodło, co udało się osiągnąć i co myśli o konieczności redesignu aplikacji do iOS 7. O planach na przyszłość opowiedział niestety tylko off the record. Musicie więc uwierzyć mi na słowo, że jeśli tak fantastycznie poszedł im pierwszy rok, to w kolejnym będzie jeszcze lepiej. A nową aplikacją od Pixle moja córka będzie zachwycona!

Przed weekendem świętowaliście rok od wydania Foldify. Jak podsumujesz ten okres?

Foldify okazało się dużym sukcesem, włożyliśmy w aplikację masę pracy, ale to się opłaciło. Dziś sprawdziłem dane i po roku aplikacja jest promowana w 411 miejscach w App Store (różne kraje, różne zestawienia np. Best for Ages 9–11, Let’s Get Creative). Przez ten czas przewinęła się przez praktycznie wszystkie liczące się serwisy, zbierając świetne recenzje. Od wczoraj też dostępna jest gra “Walking With Dinosaurs: Patchi’s Journey”, nad którą mieliśmy przyjemność współpracować z brytyjskim studiem Mindshapes, a która to jest oficjalną aplikacją filmu “Walking With Dinosaurs: The Movie 3D” zrealizowanego przez 21th Century Fox oraz BBC. Dzięki Foldify gracze mogą drukować i składać dinozaury :)

W jakich krajach jest dostępna ta aplikacja? W którym App Storze cieszy się największą popularnością?

Foldify jest dostępne we wszystkich krajach, gdzie dostępny jest App Store. Pierwsza piątka krajów to USA, Chiny, Niemcy, Australia i Wielka Brytania. Warto zaznaczyć, że suma udziałów krajów #2 – #5 składa się na USA.

Jak Wy oceniacie użytkowników Waszej aplikacji? Co im się najbardziej podoba? Z czym mają największy problem?

Użytkownicy Foldify są bardzo kreatywni, wykorzystują aplikację na sposoby, o których nawet nie myśleliśmy. Dla przykładu złożona kostka z narysowanym na ściankach uśmiechem, smutkiem itp. jest używana w nauce dzieci autystycznych w okazywaniu emocji. Największe wrażenie na użytkownikach robi podgląd w czasie rzeczywistym złożonej siatki i bardzo duża swoboda, gdyż aplikacja pozwala na rysowanie, wstawianie zdjęć, umieszczanie gotowych elementów jak oczy, usta itp. Nie mamy sygnałów o jakichś problemach z korzystaniem z aplikacji, raczej odbieramy sporo sugestii, co użytkownicy chcieliby zobaczyć w kolejnych wersjach.

Czy użytkownicy różnią się między sobą, w zależności od narodowości – czy inaczej w Foldify bawią się Polacy, a inaczej Amerykanie?

Raczej nie ma większych różnic w takim typowym korzystaniu z aplikacji. Różnicę można zauważyć w sektorze edukacji. W USA czy też w Wielkiej Brytanii program został dostrzeżony przez nauczycieli jako bardzo pomocne narzędzie w nauce np. geometrii. Wiele szkół z tych krajów, w których iPad jest na wyposażeniu w klasie kupuje Foldify.

Interfejs Foldify to tylko Twoje dzieło?

W głównej części tak, ale gdy się pracuje w tak małym trzyosobowym zespole jak my, to oczywiście każdy wnosi coś do projektu.

Rozmawiamy tuż po redesignie Waszej aplikacji do iOS 7. Co jest najważniejsze przy takiej aktualizacji?

iOS 7 to bardzo duża zmiana. Wciąż wiele rozwiązań w systemie zarówno od strony wizualnej, jak i UX nie przemawia do mnie. Pierwsza wersja Foldify była dostosowana do standardów jakie panowały rok temu, czyli widoczne było wiele elementów skeumorficznych. iOS 7 to zerwanie z drewnem, skórą czy też nawet gradientami. Ikony zostały uproszczone, dodano za to więcej animacji oraz efektów, jak chociażby rozmycie. Taki redesign w przypadku Foldify to było dostosowanie wyglądu do aktualnego trendu, bo aplikacja nie wymagała zmian od strony usability. Najważniejsze jest to, żeby w ogóle dostosować aplikację do aktualnego systemu. Dla wielu twórców taka zmiana to może być bardzo dużo pracy, a kto tego nie zrobi wypadnie z obiegu. Dodatkowo takie zmiany są dobrą okazją do ponownego zaistnienia programu w mediach.

Co było dla Ciebie największym wyzwaniem podczas projektowania?

Uproszczenie interfejsu przy zachowaniu jak największych możliwości i swobody w tworzeniu. Stąd w Foldify brak np. regulacji grubości pędzla, tak jak jest to przyjęte w większości programów graficznych. Jeżeli chcesz narysować detale, to po prostu powiększasz obszar gestem, a grubość pędzla (względem palca) pozostaje taka sama.

Kto jest dla Ciebie wzorem, inspiracją w mobile UI/UX?

Uwielbiam prace studia Cuberto, Artua, Creative Mints i wielu innych. Staram się na bieżąco śledzić Dribbble i Designer News.

Kogo cenisz w Polsce?

Bardzo podobają mi się projekty Michała Galubińskiego (ostatnio projekt dla Eurobanku) oraz Dawida Liberadzkiego, Bartłomieja Raka i Michała Kosztownego, ale przede wszystkim mojej żony :)

Przykład aplikacji, w której interfejsie jesteś totalnie zakochany?

Paper, która zyska zapewne jeszcze więcej w połączeniu z Pencil.

A polskiej? :)

Dzięki córce to “Matematyka w działaniu. Tropiciele” :)

Na tegorocznej konferencji Mobile Trends apelowałam o piękne interfejsy aplikacji mobilnych. Czy zgodzisz się ze mną, że większość aplikacji, które mamy na swoich smartfonach jest… brzydka?

Generalnie tak. Trzeba jednak pamiętać, że wiele aplikacji to projekty tworzone przez jedną osobę, która robi wszystko, no i nie zawsze to się trzyma całości. Stąd też ogólny obraz naszego rynku nie prezentuje się za ciekawie. To się zmienia na lepsze, tak samo jak zmienia się cała branża z większą ilością konferencji, warsztatów i publikacji.

Dlaczego tak jest? Mamy słabych projektantów i designerów? Nie potrafimy? Nie chce nam się? Budżety nie pozwalają na jakość? Czy to Klienci swoim “widzimisie” psują projekty?

Na pewno nie mamy słabych projektantów, z umiejętnościami też nie ma problemu. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że największym problemem, z jakim ja się zderzałem jest “widzimisię” klienta. To niestety bardzo często blokuje realizację założeń. Dużym problemem w przypadku realizacji na kolejną platformę jest przywiązanie klienta do istniejącej wersji. Szczególnie, gdy założenia nowej platformy są diametralnie różne np. Windows Phone oraz iOS.

Czy pracujecie nad jakąś inną aplikacją? Czy Foldify pozostanie Waszym flagowym produktem?

Pracujemy nad innymi projektami, ale na pewno Foldify i sposób, w jaki ta aplikacja łączy świat wirtualny z rzeczywistym pozostanie naszą wizytówką.

Zatem czego Wam życzyć na drugi rok rozwoju Foldify?

Zrealizowania wszystkich pomysłów, jakie mamy :) Pracujemy nad kolejnymi rzeczami, a pierwsze z nich powinny być dostępne już wkrótce.

Aleś tajemniczy! Na pewno wyjdzie lepiej niż się spodziewacie :) Dziękuję za rozmowę.

Masz chwilę? Przeczytaj jeszcze:

jestem.mobi

Zamknij

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close