Otwórz Zamknij Wyszukaj
naglowek_santamobimoni_jestemmobi

Mobile sync to trend na rok 2014. Jakie będą kolejne? Typuj i zgarnij książkę

25

03 grudnia 2013

Kategorie: Konkursy, Trendy

Od kilku dni to pojęcie rozgrzewa moją wyobraźnię:

MOBILE SYNC

Synchronizowanie kilku urządzeń, aby współdziałając razem dostarczały pełny przekaz to odkrycie tego roku i kierunek na rok kolejny, gotowy do egzekucji w świecie rozwiązań marketingowych. Pierwszy raz pisałam o tym w marcu tego roku na przykładzie eksperymentu Google’a, Super Sync Sports, ale teraz jestem już o tym przekonana po zapoznaniu się z projektem Enjoy Your Privacy, który w zeszłym tygodniu zdobył nagrodę FWA, The Cutting Edge.

Aby najlepiej zrozumieć o co tu chodzi, doświadcz tego. W przeglądarce internetowej na komputerze stacjonarnym/ laptopie wejdź na stronę internetową www.enjoyyourprivacy.com i równolegle otwórz ją w przeglądarce na Twoim telefonie. Podaj kod, który widzisz na “dużej” stronie, dzięki któremu “mała” strona się z nią sparuje. Następnie postępuj według instrukcji – wejdź w jedną z 7 historii. Na komputerze zobaczysz scenę w mieszkaniu wybranej osoby, natomiast na Twoim smartfonie zobaczysz… ekran jej telefonu. Teraz przejrzyj jej majle, SMS-y, zdjęcia i odkryj jaki jest jej sekret. Gdy na niego trafisz, zobaczysz jak zmienia się fabuła wydarzeń w mieszkaniu…


Już???

To teraz już wiesz, że to strona promocyjna oprogramowania Norton Mobile Security, uświadamiająca zagrożenia związane z potencjalną utratą kontroli nad danymi, które mamy na naszych telefonach. Ale równocześnie… jest to (przepraszam, że napiszę to po angielsku, ale polskie tłumaczenie byłoby słabe) mind blowing second-screen experience!! Technologiczny majstersztyk windujący emocje na wysokie piętro! Znowu mamy HTML5 i WebSockets (do synchronizacji mobile i desktopu w czasie rzeczywistym), perfekcyjnie zaszyte pod płynnie działającym websitem (oczywiście przy szybkim łączu internetowym).


http://vimeo.com/76905323

Projekty typu mobile sync to wyższa szkoła jazdy. Czekam na pierwsze polskie realizacje, bo… tak jak napisałam w pierwszym zdaniu to dla mnie jeden z dobrych kierunków działań na zbliżający się rok 2014.

No i właśnie – czas na podsumowania, czas na prognozy. Zaczął się ostatni miesiąc roku 2013, za chwilę w mediach wysypią nam się podsumowania tego roku, ja w kolejnym poście zapowiem drugą edycję raportu “Marketing mobilny w Polsce”, a tymczasem Ciebie zapraszam do podania swoich typów w komentarzach pod tym wpisem lub na Facebooku na fanpage’u jestem.mobi pod tym postem. Jakie inne trendy w marketingu mobilnym będziemy obserwować w roku 2014?
Autorzy dwóch najciekawszych, najbardziej przekonywujących odpowiedzi, otrzymają w nagrodę książkę “E-Marketing. Współczesne trendy. Pakiet startowy”, bestseller ostatniego tygodnia w księgarniach internetowych PWN i empik.com. 

Szósty rozdział w książce poświęcony jest marketingowi mobilnemu (razem z Andrzejem Ogonowskim mieliśmy zaszczyt i przyjemność go redagować), tytuł książki zawiera słowo, o które dziś pytam, także i zadanie konkursowe i nagrody są jak najbardziej adekwatne. Zapraszam serdecznie.

Na odpowiedzi czekam do godziny 23:00 dnia 06. grudnia (piątek). Ogłoszenie wyników jeszcze w Mikołajki, tuż przed północą :) Dwóm osobom Mikołaj (a raczej Mikołajka ;) przekaże fajny, 462. stronicowy prezent :-) Książki funduje PWN.

Powodzenia!

Post niesponsorowany! Pochodzi z głębi mej duszy, dobroci serca i własnej zajawy do dzielenia się wiedzą ;-) Bierzcie z tego wszyscy!

Masz chwilę? Przeczytaj jeszcze:

  • Andrzej Muzaj

    Na pewno zaobserwujemy „wymuszanie” logowania przez serwisy z treścią jak również sklepy internetowe (nie tylko na urządzeniach przenośnych, ale głównie na nich). W Polsce pojawiają się możliwości na kolejny, głębszy stopień analizy zachowań użytkowników (w tym tych mobilnych, których jest przecież coraz więcej!) i na pewno wiele serwisów postanowi z tego skorzystać. Jak to się przełoży bezpośrednio na marketing mobilny? Remarketing w swojej „najgorszej” postaci (dynamiczny) zagości na stałe na ekranach naszych urządzeń – i to wszystkich. ;) Oprócz tego pojawią się reklamy kierowane bezpośrednio i personalnie do nas. Być może nawet imienne?…

  • Jakub Juszyński

    Moim zdaniem rynek będzie coraz bardziej „responsive”. Pomimo nie do końca udanych (zwłaszcza bateryjnie i pod kątem „inteligencji)) strzałów zegarków inteligentnych myślę, że w przyszłym roku w tej tematyce pojawią się nowe pozycje na rynku. Systemowo w iOS i Android wiele się nie zmieni a jeżeli pojawią się nowe wersje to rewolucji nie wprowadzą.

  • Przede wszystkim marka. Niezależnie czy mówimy o tej osobistej, czy też reprezentujemy firmę – musimy przedstawić siebie w jak najlepszym świetle (to oczywiste) i wciągnąć widza w naszą historię. Stąd, wydaje mi się, zaangażowanie, storytelling i dobrze wygenerowany content będą przodowały w przyszłym roku.
    Dodatkowo życzyłbym sobie, by marketerzy masowo odeszli od „usiłowania” sprzedaży, zrozumieli, że, chociażby w e-mal marketingu, sprzedaje się tylko klik, a sam e-mail nie musi służyć do sprzedaży. Takie mamy czasy, że użytkownik/klient ma prawo wymagać więcej, warto się na tym polu wyróżnić. I wreszcie ostatnie i bardzo, moim zdaniem, ważne – odpowiednia segmentacja. Nie znoszę wysyłania wszystkiego do wszystkich. Utrzymywanie „zdrowych” baz danych to podstawa a odpowiednie kwalifikowanie odbiorców ułatwi stworzenie lepiej dobranego contentu i stworzenie lepszej opowieści, która ich zaangażuje. Zamknąłem kółeczko :)
    Powodzenia dla wszystkich biorących udział w konkursie.

  • Karolina Rowecka

    Najogólniej można powiedzieć, ze zmianie ulegnie stopień i szybkość zmian i aktualizacji Naszych ulubionych systemów/ portali ale także nowych sklepów z mobilnymi rozwiązaniami. Produkt dopasowany, często bardzo targetowany do wybranej, wąskiej grupy docelowej. Co za tym idzie zmieni się udział w rynku marek światowych, które będą wprowadzać nowe produkty, ustępując niewielkim firmom na polu, które wymaga maksymalnego dopasowania do indywidualnych potrzeb klientów. (jak wiadomo, małe firmy maja łatwiej w aspekcie wprowadzania zmian, ulepszeń, wersji beta itp. od firm z ugruntowana pozycją i milionami użytkowników, jak mówią im dalej w las tym ciemniej;)

    Coś więcej?

    Oczywista, oczywistość – bardziej mobilni, bardziej dostępni, bardziej interaktywni. Większe znaczenie OBRAZU. Zwiększy się popularność zapomnianego dziś MySpaca, YouTube, vlogów, Instagramu i innych portali (nowych), które swoja formułę będą opierać na aktualizacji i edycji filmów video w czasie rzeczywistym. Zresztą juz niebawem popularność zyska pojawienia się na rynku aplikacji Vine należącej do Twittera.
    Jeżeli idziemy w stronę obrazu, zmienia się również forma reklamowania i odbierania reklamy. Nie tylko trzeba zaciekawić, przekonać jakością produktu i dotrzeć do gr. odbiorców. Już dziś trzeba inspirować klientów, angażować, mówić o tematach ważnych. Jeżeli dodamy do tego coraz większa ilość i znaczenie vlogów – powstaje mi taka myśl, ze już niedługo społeczność będzie reklamować dla społeczności. Mamy coraz lepsze sprzęty, lubimy się dzielić swoimi przemyśleniami w sieci i spokojnie można Nas, odbiorców zarazić pewną społecznie ważna ideą – gotowy sposób na idealną reklamę i zwolnienie horrendalnie drogich wykonawców spotów/ grafik/ scenariuszy reklam.

    Na koniec – gry komputerowe <3

    Jakiś czas temu głośno było o projektorach do gier, przykładowo IllumiRoom. Efekt zjawisk pogodowych w całym pokoju doda głębi i klimatu każdej grze. Dosyć o tym co jest, a co będzie? Hologramy, każdy wie jak to wygląda w filmach, a gdyby przenieść to do rzeczywistości. Już w 2014 do sprzedaży wejdzie produkt hologramu wielkości człowieka, wpierw swoje zastosowanie będzie mieć do gier. W miarę rozwoju technologii, pojawią się zapewne nowe pomysły na jego zastosowanie. Będzie ciekawie.

    Trochę ogólnie, ale trudno określić, która konkretnie aplikacja zyska uznanie:)

    Ja osobiście, jako gracz stawiam i mocno kibicuje tej ostatniej!

  • Robert Radoński

    Może nie uderzam w środek marketingu mobilnego ale temat bijący w mobilność. Jako że wszystko zaczyna sprowadzać się do tego stanu rok 2014 może być rokiem pracy nad ulepszaniem i poprawianiem zabezpieczeń szczególnie przy płatnościach mobilnych , logowaniach na konta bankowe itp. Jest BUM i zachwyt wchodzeniem takich rozwiązań – sam również jestem zwolennikiem tego typu udogodnień ale wiadomo jak ludzie są chętni na ‚ zarabianie’ cudzych pieniędzy. Jako że jest to w miare świeża sprawa więc musza walczyć o bezpieczeństwo płatności i danych bankowych.

    Coś mi podpowiada że rok 2014 będzie rokiem nowych rozwiązań zabezpieczających dane klientów mobilnych :)

  • Jarek Bieda

    Hmm, moim zdaniem rynek ulegnie stargetowaniu – produkty oferowane przez marki będą niemalże dedykowane dla konkretnego klienta i jego potrzeb. co za tym idzie, marki będą prowadzić więcej badań zachowań użytkowników swoich serwisów mobilnych, tak aby możliwie najperfekcyjniej wstrzelić się w ich potencjalne potrzeby swoimi serwisami.
    Ergo: mobilność i mobilizacja ;)

  • Robert

    Sądzę, że rok 2014 będzie rokiem „chmury” wszystko co się da będziemy przenosić do chmury dlatego, że coraz więcej sprzętów mamy w domu i w pracy a przenoszenie plików z urządzenia na urządzenie inną metodą jest dość uciążliwe. Oprócz google drive, dropboxa i skydrive nastąpi wysyp nowych i tak myślę, że programy które są udostępniane w chmurze na komputery typu Adobe, Office itd będą dostępne również na tablety i telefony ;)

    rozwój aplikacji typu instagram + wideo.. ale hitem który wydaje mi się coraz bardziej realny wydaje mi się popularyzacja technologii NFC (większość z nas lubi sobie ułatwiać życie a dobrze zaprogramowane naklejki NFC załatwią za nas wiele niepotrzebnych operacji tym bardziej, że coraz większą liczbę aplikacji używamy)

  • Asia

    Po pierwsze: będzie można zaobserwować trend związany z iBeacons – ze względu na przewagę tej technologii nad NFC (NFC ma krótszy zasięg, małe i wolne pakiety danych). iBeacons może przesyłać treści marketingowe potencjalnym klientom, którzy znajdują się w pobliżu sklepu oraz stymulować ich proces zakupowy wewnątrz lokalu, a także finalnie obsłużyć płatność przy kasie, bez konieczności przykładania iPhone’a do terminalu (zarazki, bleh!) :P

    Po drugie: coraz więcej producentów sprzętu podpatrzy Touch ID, dzięki czemu skróci i ułatwi się zakupy realizowane przez smartfony, czy chociażby logowanie się na pocztę, ulubione serwisy albo pobranie jakiejś aplikacji, a także jeszcze bardziej spersonalizuje się relacje „człowiek-technologia”.
    Wierzę, że Touch ID i pokrewne mu rozwiązania trafią również do tabletów oraz komputerów osobistych.

  • #healthcare + #wearable_mobile + #beacons – taka mieszanka zdominuje dyskusje w webie A.D. 2014. Dlaczego?

    #healthcare Zdrowie, temat co najmniej kontrowersyjny w kontekście politycznym, popularny w codziennych rozmowach różnych grup społecznych (w wieku niższym niż jeszcze 5 lat temu), niszowy w kontekście technologicznym.

    #wearable_mobile Przenośne mobilki z wyłączeniem “mądrych” zegarków, który to trend nigdy się nie skończy ale i nigdy nie osiągnie tego poziomu, który zarezerwowany jest dla naprawdę użytecznych produktów. Chodzi mi tu o Google Glass i podobne urządzenia, coraz bardziej rozbudowane smartfony a także Oculus Rift i wszystko to, co ze sobą przyniesie.

    #beacons Różnego rodzaju czujniki, ibeacony, opaski monitorujące sen, jedzenie i inne ciekawe aktywności.

    Cały ten techno miks (#healthcare + #wearable_mobile + #beacons) doprowadzi do tego, że wreszcie zaczniemy nie tylko monitorować stan sprzętu w serwerowni ale zainteresujemy się parametrami własnego życia.

    I trend numer dwa. Bitcoin. Tutaj liczę na to, że wreszcie mobile stanie się realnym portfelem na moje bitcoinowe „wykopki”. Liczę więc na nowości, nie wierzę w odgrzewanie czy drugą młodość technologii minionych.

  • Joanna

    ogólnie mobile idzie do przodu, ale nie we wszystkim jest on zastąpiony, czego dowodem jest poniższy przykład :) http://www.youtube.com/watch?v=2UO-X4vl0eY nie mogłam się powstrzymać, bo reklama dla mnie bomba ;)

  • Teres Ka

    W 2014 to może wreszcie cała reszta firm, które jeszcze tego nie zrobiły dostrzeże klienta mobilnego i dostosuje swoje strony, sklepy do urządzeń mobilnych. W tym czasie ci, którzy etap orki na ugorze mają już za sobą, będą doskonalić i kreować wyrafinowane pomysły na reklamę, angażujące klientów do zakupu lub choćby dzielenia się treścią. Przykładów tweetowania kawy Starbucksa znajomym, które generuje prawdziwą sprzedaż na poziomie wielu tysięcy $ będzie coraz więcej. Nie spodziewam się przeniesienia niskiej jakości reklam (ta Pani pierze ubrania w proszku X) do świata mobile – użytkownik chce czegoś nowego, chce żeby reklama i zakup były kolejnym z niezwykłych przeżyć, których chce doświadczać cały czas. I takich genialnych pomysłów oczekuję w 2014.

  • Dorota

    Krótko mówiąc: chorobliwe uzależnienie od smartfona i/lub tableta (jak kto woli), bo:

    1) wyeliminuje on portfel z naszych kieszeni i torebek. Bez względu na wybraną technologię (w sumie jako użytkownika interesuje mnie JEDYNIE moja własna wygoda) będziemy płacili używając go za zakupy w placówkach handlowych czy za pizzę jej dostawcy pod naszymi drzwiami.

    2) sprawi, że laptop stanie się zbędny. Odbieranie poczty, odpowiadanie na maile, przelewy za FV, zarządzanie sklepem internetowym, analiza statystyk z Google Analytics, pisanie i publikowanie notek czy oglądanie filmów, nie wspominając już o czytaniu eBooków i naszych ulubionych tygodników oraz zakupach przez internet będziemy czynili za pomocą tych dwóch, pozostałych urządzeń.

    3) podniesie naszą produktywność i przyspieszy reakcję na to, co dzieje się w naszym biznesie. Smartfona mamy ZAWSZE ze sobą i WSZĘDZIE możemy WSZYSTKO kontrolować.

    4) przeniesiemy się do chmury. Alikacje tylko desktopowe lub tylko na smarfony staną się niewystarczające. Potrzebujemy jednego narzędzia działającego na wielu płaszczyznach. Narzędzia, które pozwoli nam korzystać ze swoich zasobów wszędzie, gdzie tylko tego zapragniemy, np. przy tworzeniu listy zadań i jej aktualizowaniu.

    I bardzo, ale to bardzo, chciałabym, żeby nie było już więcej dyskusji o potrzebie tworzenia stron i sklepów w wersji mobile!

  • Michał CzAki Szwak

    To jeszcze moje przemyślenia. Jestem Ciekaw opinii na ten temat.
    Krótko:

    1. W Polsce zapewne zacznie rozwijać się segment transakcji mobilnych. Coraz większa ilość nowszych smartfonów obsługujących transakcje pozwoli zmienić trochę przyzwyczajenia Polaków w sposobie płacenia za dobra. Do tego wszystkiego cegiełkę dorzucą właśnie przedsiębiorcy, promujący tego typu formy płatności. Tak zrobiła chociażby Biedronka niedawno, a zapewne nie minie wiele czasu, aż pojawią się kolejni, którzy będą chcieli wykorzystać tą technologię. Być może zobaczymy to już niedługo na imprezach masowych, gdzie telefony usprawnią opłaty w zatłoczonych miejscach, a jednocześnie oddalą potrzebę noszenia gotówki kuszącej kieszonkowców. Wartość transakcji mobilnych rośnie na całym świecie i bardzo dynamicznie w Polsce. Zatem w 2014 będzie rokiem mocniejszej (na większą skalę) konwergencji telefonu i portfela.
    Oczywiście zacznie dużą wagę odgrywać również bezpieczeństwo technologii mobilnej. Lecz tutaj nic się nie wydarzy bez rozwijającej się świadomości użytkowników (świadomość -> definicja potrzeb -> popyt -> podaż).

    2. Internet of Things. Okruszki pozostawione tu i ówdzie wskazują, że ta technologia wzbudza zainteresowanie i fascynuje. Obecnie Internet rzeczy wspina się po swojej krzywej zwracając na siebie uwagę różnych podmiotów, ale prawdziwy jej rozwój nastąpi wówczas, gdy ujawni się zalety jakie może przynieść przeciętnemu użytkownikowi. Ale jeśli IoT będzie dostosowywane z myślą o ludziach, to muszą być to rozwiązanie mobilne – takie jak współczesny użytkownik. W innym przypadku te rozwiązania będą niefunkcjonalne (i jedynie wzbudzały strach). Design rozwiązań IoT skupiony wokół człowieka. Gdzieś w 2014 roku ktoś zda sobie z tego sprawę i może przypadkiem dostanie za to złotego lwa w Cannes. ;)

    3. HTML5. Tutaj podejrzenia. Financial Times wycofał się z App Store’a, aby przygotowywać własne rozwiązania z wykorzystaniem HTML5. Plota w kuluarach niesie, że Google w swoich laboratoriach gotuje technologię przyszłości (opartą na HTML), która ma zastąpić klasyczne systemy. Typowe systemy operacyjne już niczym nie zaskoczą. Rynek jest mocno ukształtowany, ale też bardzo sztywny. Użytkownikom ciężko będzie przedrzeć się z własnymi rozwiązaniami, a coraz częściej słyszy się o alternatywnych systemach i nakładkach. Bo przecież nikt nie lubi nudy. Ludzie będą chcieli wyrazić siebie i znaleźć nowe rozwiązania dla swoich potrzeb (bez potrzeby meldowania się u Wielkiego Brata). HTML5 może być drzwiami do wolności dla buntowników, a to często oni kształtują przyszłość ;)

    …tak sobie myślę.
    Pozdrawiam.

    • „(…) a jednocześnie oddalą potrzebę noszenia gotówki kuszącej kieszonkowców.” obawiam się, że nowy smartfon kusi jednak bardziej :)

      • Michał CzAki Szwak

        Tak, tak…zgodzę się. Dlatego jeszcze wspomniałem o tych kwestiach bezpieczeństwa, które jakoś obecnie nie są jeszcze mocno wyciągane na wierz, ale myślę, że z czasem to się zacznie zmieniać i zamiast naklejek w tramwajach „Chroń swój portfel i uważaj na torebkę”, będzie „pilnuj smartfona” ;)

        • Różnica jest taka, że jak ktoś Ci buchnie portfel to dostęp ma bezproblemowy. Z telefonem nie jest już tak różowo, o ile pamiętałeś o zabezpieczeniu :)

  • OK. Obiecałam, że w Mikołajki, to rozwiązuję konkurs jeszcze dzisiaj :)
    Nooo, rozdałabym przynajmniej trzy książki, ale mam tylko dwie…
    Zatem, książki wygrywają:

    – Asia – pierwsza podniosła temat iBeacon i to jest Ten Trop
    – Piotr Fijałkowski – za wearable mobile, bo coraz mniej chodzi o urządzenia mobilne jako takie, a „mobilność”.
    Rozwinę te wątki w styczniowym raporcie.

    Disqus dostarcza mi Wasze adresy majlowe, to tą drogą poinformuję Was jeszcze bezpośrednio. Skontaktuję się w sprawie szczegółów dot. wysyłki książek. Gratuluję! A wszystkim uczestnikom serdecznie dziękuję.

    PS.
    Jakby co, daję cynk, że do niedzieli trwa konkurs na fanpage’u PWN (ponoć prostszy;):

    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=259757360844273&set=a.239820226171320.1073741828.233307370155939&type=1&theater

  • Pingback: Beacons może odegrać dużą rolę jako gwóźdź do trumny NFC – Monika Mikowska – MobileTrends.pl()

jestem.mobi

Zamknij

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close