Otwórz Zamknij Wyszukaj
naglowek_zasada-3C_jestemmobi

Zasada 3C

0

13 marca 2014

Kategorie: Porady, Strategicznie

Z końcem zeszłego roku, a oficjalnie na początku bieżącego (na konferencji Mobile Trends), do mojej zasady 3P dorzuciłam zasadę 3C.

Zasada 3P odnosiła się do rozwiązań mobilnych, które projektujemy i wdrażamy. Zasada 3C odnosi stylu życia osób, do których kierujemy swoje strony i aplikacje mobilne.

W zasadzie 3C chodzi o Content, Cel i Czas.

To my, przedstawiciele agencji i marketerów, dzielimy świat na sfery offline i online, dzielimy urządzenia na „desktop” i „mobile”, mówimy o projektowaniu na 3 różne ekrany „smartfon”, „tablet”, „komputer”. Przeciętny, średnio zaawansowany technologicznie przedstawiciel grupy docelowej, do której kierujemy nasz mobilny produkt ma to absolutnie w nosie. On się nie zastanawia. On intuicyjnie wybiera to urządzenie, które jak najszybciej i jak najłatwiej pozwoli mu zrealizować potrzebę, z którą po nie sięga.

Mobilny użytkownik swój cel chce zrealizować tu i teraz, jak najwygodniej, wkładając w to jak najmniejszy wysiłek i poświęcając możliwie najmniej czasu. Może on zacząć, kontynuować i zakończyć realizację swojego celu w dowolnym kanale, przemieszczając się między nimi. To, czego poszukuje i potrzebuje to różnego rodzaju content – content wyselekcjonowany, dostosowany do jego potrzeb i oczekiwań, dopasowany do nastroju, kontekstu, w którym się znajduje, jego kondycji fizycznej czy psychicznej. Content ma wędrować swobodnie za użytkownikiem, niezależnie od urządzenia, z którego korzysta.

Żyjemy w kulturze nanosekundy (po raz pierwszy wspomniała o niej Natalia Hatalska w Trendbooku 2011), erze nadpodaży informacji, zmęczeni chaosem i bezwartościowością docierających do nas treści, od nowa poszukujemy autorytetów i to, o co teraz coraz głośniej dochodzi do głosu do potrzeba kuracji treści (o tym z kolei pisał ponad rok temu Paweł Tkaczyk). W sposób oczywisty wpisują się w ten trend urządzenia mobilne i możliwości, które nam na te okoliczności oferują.

Zasada 3C zmusza projektantów do myślenia w pierwszej kolejności o człowieku, a dopiero potem o technologii (‚people first, then technology’). Warto więc tutaj przywołać ideę Human Centered Design i uczynić ją nadrzędną wobec idei User Centered Design, którą lubią posługiwać się agencje, gdy opowiadają, w jakiej metodyce pracują.

Dopiero mając przeanalizowane potrzeby ludzi i kontekst, w jakim funkcjonują, można proponować odpowiednie rozwiązania, które mogą pomóc im realizować szybciej i wygodniej codzienne zadania.

Podsumowując, życzę sobie, aby branża przestała mówić o urządzeniach mobilnych jako takich, a skupiła się na coraz bardziej mobilnym stylu życia Polaków. Nie ma znaczenia, kto jakiego używa sprzętu, tylko jakie potrzeby i w jaki sposób może dzięki niemu załatwić. Liczy się content, cel i czas. Agencje i marki, które chcą korzystać z potencjału mobilności, muszą mieć tę zasadę w pamięci.

jestem.mobi

Zamknij

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close