Otwórz Zamknij Wyszukaj
naglowek_wywiad-marketheroes_jestemmobi

Jak badać mobilnych Polaków – wywiad z Kasią Czuchaj-Łagód z Mobile Institute

0

09 kwietnia 2014

Kategorie: Wywiady
Autor: Monika

Mobile Institute to nowa agencja badawcza z dużymi aspiracjami, która właśnie wystartowała na rynku z dwoma nowymi produktami. Pierwszy z nich to aplikacja mobilna Market Heroes, która nagradza konsumenów za dzielenie się wiedzą o rynku, produktach i usługach. W tej chwili jest dostępna tylko na iPhone’y. Drugi to mobilna strona www z ankietami dedykowanymi m.in. dla punktów sprzedaży, obiektów Ho-Re-Ca czy wszelkich eventów. Zespół Mobile Institute tworzą 4 osoby, a najbardziej medialną z nich jest Katarzyna Czuchaj-Łagód, którą postanowiłam przepytać z wrażeń, jakich doświadczyła po pierwszym miesiącu obecności na rynku. Kasię poznałam kilka miesięcy temu, w styczniu br. widziałam robocze makiety Market Heroes, a teraz gdy produkt już działa, chciałabym go przedstawić czytelnikom jestem.mobi. Dla mnie to, co oni obiecują jest interesujące i potrzebne, szczególnie z punktu widzenia mojej pracy, ale ciekawa jestem, czy i kiedy uda im się dotrzymać obietnic ;-) Zapraszam do lektury!

Wystartowaliście miesiąc temu. Walczycie o miano poważnej firmy badawczej. Na razie – co oczywiście zrozumiałe – w Waszej aplikacji odpowiadają w większości przedstawiciele branży. Kiedy zatem wyniki zebrane w ankietach w Waszej aplikacji będzie można traktować reprezentatywnie?

Po 4 tygodniach bytności aplikacji w wersji beta na rynku, w zasadzie bez żadnego budżetu reklamowego, tylko na zasadzie WOM i informacji rozprzestrzenianej podczas Targów Mobilnych, mamy w aplikacji około 300 użytkowników. Jak dla mnie niezły początek. Żeby jednak zacząć realizować badania, które będzie można nazwać reprezentatywnymi, chcemy poczekać aż osiągniemy pułap minimum 3000 użytkowników i przynajmniej 500 odpowiadających na daną ankietę w panelu mobilnym, a i tak wtedy podniosą się zapewne nieśmiałe głosy, że w sumie to „tylko” użytkownicy smartfonów. Ale… przecież o to chodzi – „smartfonowcy” to już 44 proc. naszego społeczeństwa, a za chwilę większość i grupa w najciekawsza dla marketerów i ogólnie pojętego biznesu.
Aplikacja Market Heroes już teraz bardzo zainteresowała agencje interaktywne w kontekście badania zapotrzebowania i testowania aplikacji mobilnych oraz testowania reklam skierowanych do kanału mobile.

Co Cię najbardziej zaskoczyło po pokazaniu tej aplikacji pierwszym użytkownikom?

Uruchamialiśmy aplikację w wersji „konsumenckiej bety” i wiedzieliśmy, że spotkamy się zarówno z dużą ilością zgłoszeń bugów i uwag, jak i pomysłów. Rzeczywiście tak się stało. Bardzo pozytywnie zaskoczyło nas zaangażowanie pierwszych użytkowników, a ilość zgłoszeń przerosła zdecydowanie nasze oczekiwania. Mamy już grupę tzw. Super Testers (oni wiedzą o kim mówię, prawda Monika? ;)), których, mam nadzieję, będziemy mieli wkrótce okazję wynagrodzić za ich trud, dokładność i pomysłowość. Część ze zgłoszonych uwag dotyczyła funkcji, o których wiedzieliśmy, że są potrzebne i nawet część z nich mieliśmy zaczętych na tzw. warsztacie developerskim czy też „linii produkcyjnej”, ale część była dla nas sporym zaskoczeniem. To, czego ja jako badacz nauczyłam się bardzo szybko to fakt, że żadna, nawet najfajniejsza ankieta nie może przekroczyć 15 pytań (obecnie ankiety zawierają nawet 20 pytań – musimy to skrócić), a im więcej damy naszym respondentom zadań kreatywnych typu zrobienie zdjęcia, wykonanie wywiadu, ocena reklamy, tym lepiej. „Zero nudy i monotonii” – to przesłanie, jakie wisi już nad moim firmowym biurkiem :)

Wiem, że badaniami zajmujesz się od dawna. Fascynują Cię technologie mobilne. To było do przewidzenia, że spróbujesz pożenić te dwie rzeczy. Skąd Twoja wiara, że Market Heroes wypali?

Pracując jako dyrektor marketingu zawsze zmagałam się z tym, że badania były drogie i, nazwijmy to, niedoskonałe przez stosowanie klasycznych metod – wywiadów telefonicznych i osobistych. Świat szedł do przodu, a branża badawcza dreptała w miejscu. Ostatni rok i uczestnictwo w wielu konferencjach branży internetowej i mobilnej utwierdziło mnie w przekonaniu, że badania w dotychczasowej formie nie mają racji bytu. Tymczasem wszyscy zaczynają narzekać na brak danych o konsumentach mobilnych. W końcu jak się planuje wydawać pieniądze w mobile, to wypadałoby wiedzieć na co… Market Heroes nie są zwykłym panelem konsumenckim, chcemy zbudować społeczność konsumentów zaangażowanych, tzw. prosumentów, którzy nie tylko będą odpowiadać na pytania ankietowe, ale na milion innych sposobów współtworzyć produkty i usługi na rynku. Zaszyliśmy w aplikacji wiele elementów, które uatrakcyjniają ją dla konsumentów – nagrody, grywalizację, korzyści związane z budową własnej sieci „graczy”, ale przede wszystkim to jest aplikacja, która faktycznie rozdaje nagrody. Nie jesteśmy kolejnym systemem punktowym gdzie Twój postęp w grze jest tak znikomy, że nagrody znikają Ci z horyzontu jedna za drugą…

Skoro sama wywołujesz temat korzyści z korzystania z Waszej aplikacji dla zwykłego użytkownika, to pociągnę go dalej. Za wypełnianie ankiet przeciętny Kowalski może otrzymać nagrodę od partnerów, z którymi współpracujecie. Na razie w liście nagród widzę bony kwotowe do Empiku za dość sporą liczbę punktów. Jakie inne nagrody przewidujecie zaoferować? Ja w zdobywanie szeregu badge’y (analogicznie jak w Foursquare) na dłuższą metę nie wierzę…

Bony kwotowe do Empiku to początek. Zaraz dorzucimy też inne nagrody, np. na dniach pojawi się PS Vita. Obecnie testujemy z użytkownikami cały moduł grywalizacji, zarówno pod względem zamieszczanych nagród, jak i “wyważenia” punktowego – bo zgadzam się w pełni z Tobą, że to najbardziej newralgiczny element appki i badge same w sobie nie zawojują serc użytkowników. Z tego, co już wiemy od naszych testerów, preferowane są raczej nagrody kwotowe, a nie konkretne produkty (chyba, że to jakaś fajna elektronika ;) albo punkty w większym systemie punktowym czy zniżkowym. Dlatego między innymi rozmawiamy z takimi systemami i negocjujemy podłączenie się. Ja też po wielu rozmowach z testerami i nie tylko, wierzę głęboko, że wsparcie projektów charytatywnych punktami użytkowników aplikacji również może “zaiskrzyć”.

Jak często pojawiają się nowe ankiety?

W tygodniu zamieszczamy 1-2 ankiety, ale mamy zamiar pójść w kierunku większej liczby krótszych i ciekawszych zadań. Obiecuję „zero nudy i monotonii” :)

Czy obecne ankiety są tylko “testowe” czy już są częścią jakiegoś większego projektu badawczego?

Trzy ankiety jakie właśnie uruchomiliśmy w aplikacji (m.in. Mobile Shopper) to już zaczątek badań, jakie chcemy przeprowadzać cyklicznie w temacie zwyczajów dotyczących korzystania ze smartfonów, używania social media i dokonywania mobilnych zakupów. Mamy taki zamysł, żeby raporty z tego typu badań publikować cyklicznie i w ten sposób ułatwić firmom monitorowanie trendów i zachowań wśród konsumentów mobilnych. Kolejna ankieta będzie o urlopowaniu mobilnych Polaków. Pomęczymy też naszych testerów ankietą „wewnętrzną” w postaci głosowania na następne funkcje w aplikacji.

Kiedy więc zobaczymy pierwszy raport na podstawie danych z Market Heroes?

Właśnie szykujemy pierwszy testowy raport odnośnie zakupów mobilnych. Dane zbieraliśmy zarówno w aplikacji Market Heroes, jak i w naszym systemie ankiet na dedykowanej stronie mobilnej. W sumie odpowiedziało prawie 200 osób. Na razie będzie dedykowany do zamkniętego grona osób – między innymi tych, które wypełniły ankiety związane z tematem m-commerce. Zobaczymy jak go przyjmą. Mam nadzieję, że od nich również, analogicznie jak od naszych mobilnych testerów otrzymamy spory wsad wymagań, uwag i komentarzy. Także do pierwszego raportu komercyjnego jeszcze chwila.

…wrócę do mojego pierwszego pytania – czy ten raport będzie można traktować poważnie? Te 200 osób to odpowiednio wystarczająca grupa respondentów?

Jakbym gdzieś zdobyła wiarygodne informacje, jak wygląda statystycznie polski “smarfonowiec”, to bym Ci powiedziała. na ile jesteśmy i będziemy reprezentatywni. Na obecną chwilę znamy w Polsce właściwie tylko pewny profil “systemowy” – iOS vs Android vs Windows… Zresztą zawsze pozostaje pytanie w stosunku do czego chcemy być reprezentatywni, bo w odniesieniu do całości społeczeństwa polskiego i tak nie będziemy. Po pierwsze dlatego, że wg GUS grubo ponad 30% Polaków jest w wieku powyżej 55 lat i nie sądzę, żebyśmy uzyskali taki odsetek u nas. Po drugie, nie oszukujmy się, że całe społeczeństwo znajduje się w obszarze zainteresowań mobilnych marketerów… Natomiast zawsze w raportach będziemy podawać strukturę próby, żeby każdy miał jasność, kim są respondenci.

Powiedzmy, że wymyśliłam sobie pomysł na „jakąś” aplikację mobilną i za Waszym pośrednictwem chciałabym zbadać zapotrzebowanie na nią. Na jakiej zasadzie mogę z Wami nawiązać współpracę? Jak dokładnie wygląda współpraca z Wami (również rozliczenie)?

Nasz zamysł jest taki, żeby móc przetestować tworzoną aplikację jeszcze na etapie prototypu, kiedy nie zostały zaangażowane duże pieniądze klienta i można dokonać weryfikacji obranej “drogi”. Z doświadczenia pracy w marketingu korporacyjnym wiem też, że dyrekcja i pracownicy klienta nie są zbyt obiektywnym gronem do oceny czy aplikacja jest w porządku pod względem zamysłu, wyglądu, usability czy czegokolwiek innego… Niestety w pracy za bardzo wrastamy w nasz rynek i nie zauważamy otoczenia… Stąd pomysł, żeby aplikacje testować na realnych potencjalnych użytkownikach czyli konsumentach mobilnych. Docelowo chcemy zaproponować dwa rozwiązania – testy na społeczności Market Heroes lub testy za pomocą ankiety zaszytej w prototypie aplikacji. Rozliczenie? Jesteśmy fajnym i przyjaznym cenowo startup’em – dogadamy się :)

Jak powiedziałaś, na razie nie prowadziliście promocji – wieść o Market Heroes niesie się „z ust do ust”. Jaki macie dalszy plan na promocję aplikacji?

Stawiamy na media społecznościowe, blogi i serwisy zawiązane z tematami mobile i marketingu. Mamy też mechanizmy „wirusowe” zaszyte w samej aplikacji – zapraszając znajomych nasz „bohater” otrzymuje ekstra punkty, a potem także za każde wykonane przez nich w aplikacji zadanie. Każdy share z aplikacji to też dodatkowe punkty na konto użytkownika. A punkty oznaczają nagrody. Obecnie mamy też bonus punktowy na start, a pierwsi użytkownicy mają dostęp do wyników pierwszych badań, jeżeli wyrażą taką chęć. Pracujemy też nad przyłączeniem się do większego systemu punktowego i opcją wsparcia przez użytkowników swoimi punktami projektów charytatywnych.

Pracujecie już nad wersją 2.0 aplikacji. Na czym będzie polegać jej aktualizacja?

Przede wszystkim wprowadzimy udogodnienia, które zgłosili nam testerzy – informację o postępie ankiety, opcję zmiany wersji językowej w aplikacji, bardziej intuicyjną obsługę pytań, dodatkowe informacje jak zdobywać punkty, opcję „trial” czyli korzystanie z części funkcji aplikacji bez konieczności zakładania konta… Zastanawiamy się nad cofaniem w ankiecie, chociaż to akurat poważna zmiana. Z naszych pomysłów, będą nagrody aukcyjne, możliwość przeznaczenia punktów użytkowników na projekty charytatywne i krótkie ankiety obrazkowe. No i skupiamy się też na lepszym komunikowaniu funkcji aplikacji. To podstawa.

Gdzie aplikacja Market Heroes ma być za pół roku? Rok?

Teraz chcemy jak najszybciej wystartować z wersją aplikacji na system Android i webową, nad którymi pracujemy w pocie czoła.

A za rok chciałabym mieć panel 10 000 aktywnych i zadowolonych konsumentów. Chciałabym, żeby ankiety stanowiły tylko ułamek tego, co będą robić dla biznesu w tej apce – widzę ich wykonujących bardziej kreatywne zadania – własne wywiady np. w postaci mystery shopper, zdjęcia, hasła reklamowe, mood-boardy, story-boardy, projekty produktów…

A dokąd zmierza Mobile Institute? Mam wrażenie, że najważniejsza jest dla Was aplikacja Market Heroes i prowadzenie projektów badawczych za jej pośrednictwem, ale poproszę wyprowadzić mnie z błędu :-)

O, na to pytanie czekałam! Market Heroes to tylko część naszego planu podboju świata badawczego i nie tylko badawczego! Obecnie, poza aplikacją mobilną, realizujemy już badania sieci sprzedażowych i eventów za pomocą ankiet dostępnych przez stronę mobilną. Rozszerzamy się na duży ekran, znaczy laptopy i PC. Pracujemy nad panelem interaktywnych raportów dla klientów. We wszystkich naszych usługach włączamy elementy pozwalające konsumentom na uruchomienie pokładów własnej kreatywności – konkursy, quizy, wspomniane wyżej mystery shopper, mood-boardy, story-boardy… Chcemy, żeby biznes zrozumiał, że konsumenci mogą pomóc firmom bardziej niż tylko odpowiadając na kilka pytań – mogą współtworzyć produkty, oceniać kampanie, wymyślać hasła reklamowe – pracować jak nasz zewnętrzny dział R&D, tylko taki, który jest bardziej skuteczny, bo tworzy w zasadzie sam dla siebie.

Czego Wam życzyć na najbliższe miesiące?

Utrzymania tego poziomu pozytywnej energii, jaki mamy i jak najwięcej projektów badawczych!

Zatem powodzenia! Będę się Wam przyglądać.

Masz chwilę? Przeczytaj jeszcze:

jestem.mobi

Zamknij

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close