Otwórz Zamknij Wyszukaj
naglowek_jestemmobi_tablets

Obserwuj ludzi, aby lepiej projektować

2

15 kwietnia 2014

Jeśli czytaliście “Dlaczego liniowy proces produkcji aplikacji mobilnych jest zły” i spodobała się Wam ta tematyka postów, to zapraszam dalej – zróbmy kolejny krok.

Na pewno obiły Wam się o uszy następujące stwierdzenia (w tym lub podobnym znaczeniu):

  • mobile jest najlepszym połączeniem pomiędzy światem offline a online
  • mobile to platforma, która łączy pozostałe media
  • telefon to najbardziej osobisty przedmiot, który towarzyszy nam wszędzie (ah, te badania, że zabieramy telefon ze sobą nawet do toalety, że sięgamy po niego w czasie seksu, że jest pierwszą rzeczą, za którą łapiemy po obudzeniu i ostatnią, którą widzimy przed snem, itd.).

Co z powyższego wynika dla wiedzy o projektowaniu rozwiązań mobilnych?

Słowo klucz to KONTEKST.

Projektując rozwiązania mobilne nie tylko POTRZEBY użytkowników musimy mieć na względzie. Gdy projektowaliśmy rozwiązania “desktopowe”, z dużą dozą prawdopodobieństwa potrafiliśmy określić kontekst, w którym z nich korzystają. Biuro w domu, w pracy, biurko, stół, kanapa, itp… Pozycja niemal zawsze siedząca. Z telefonu korzystamy absolutnie wszędzie, a więc nie da się z góry przewidzieć miejsc, sytuacji, momentów. Teraz kontekst jest niewiadomą. Trzeba go poznać, poobserwować, przemyśleć i dopiero wówczas mówić o rozwiązaniach, które w nim mają być używane.

Dlatego dzisiaj chcę więc Was zapytać, czy projektujecie rozwiązania tylko z myślą, że tam na końcu są jacyś użytkownicy, czy na podstawie faktycznych obserwacji i rozmów z nimi? Czy jesteście PEWNI, czego potrzebują? Że potrzebują właśnie tego, co dla nich szykujecie? OK, a czy jesteście pewni, gdzie i jak będą z tego korzystać? Jako projektanci rozwiązań mobilnych musimy bowiem robić ciut więcej…

Najlepsza wiadomość jest taka, że to, co trzeba zrobić jest super fajne! Jeśli projektujesz appkę dla Pizza Hut, to natychmiast wstań od biurka (jeśli tego jeszcze nie zrobiłeś), powiedz szefowi, że wychodzisz na kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt godzin na pizzę (taaak:) i rusz tyłek do jednego z ich lokali. Usiądź i obserwuj ludzi. Jeśli aplikacja miałaby być używana w restauracjach, zobacz w jakich sytuacjach mogłoby się to dziać. Kiedy ludzie wyciągają telefony? Ile czasu na nie patrzą? Czy korzystają z nich będąc sami, czy w towarzystwie? Co ich motywuje do sięgnięcia po telefon? Pomyśl o funkcjach aplikacji, które sobie z klientem wymyśliliście i idź sprawdzić, czy mogą realizowane tak jak to sobie wyobrażasz. Na Tobie spoczywa odpowiedzialność, czy to, co za projektujesz, będzie się ludziom przydawać, czy będą mogli z tego łatwo i szybko skorzystać.

Zwracam na to uwagę, gdyż widzę, jakie powstają rozwiązania i jak wiele z nich jest nieprzemyślanych. Z jak wielu nie da się sprawnie skorzystać. Jak wiele ścieżek jest za długich. Bardzo często spotykam się również z ludźmi, którzy w ramach start-upu realizują jakiś pomysł – “taki projekt, którego jeszcze nie ma” i “który jak powstanie, to wszystkich powali na kolana”.

Miesiąc temu przyszedł do mnie chłopak, który pozyskał finansowanie na właśnie Taki Pomysł. Zapytałam, czy zapytał choćby jedną osobę, spoza kręgu swojej rodziny i znajomych, czy korzystałaby z takiego rozwiązania. Nie zapytał. Zapytałam, czy zapytał jakiekolwiek przedstawiciela biznesu, dzięki któremu ta aplikacja mogłaby się monetyzować. Nie zapytał. Ostatnio spotkałam się z innym człowiekiem, który na te same dwa pytania odpowiedział, że nie musiał pytać nikogo, bo jest w pełni przekonany o genialności swojego pomysłu. Doprawdy?

Niektórych stać na wydawanie dużych pieniędzy na rozwiązania, które nie są tworzone dla ludzi, tylko dla nich samych.

W projektowaniu nie chodzi o rysowanie makiet. Tego można się nauczyć. Chodzi o umiejętność obserwowania i myślenia. Obserwacje to małe punkty, dane. Umiejętność analizowania tych danych pozwala połączyć kropki. Umiejętność łączenia kropek to zatem wyższa szkoła jazdy.

Zdradzam tajemną wiedzę, jak pracuje mobee dick? A proszę bardzo, bierzcie i korzystajcie z tego wszyscy. Jeśli weźmiecie sobie to do serca i wejdzie Wam to w nawyk, będziecie tworzyć lepsze rozwiązania. Skorzystamy na tym absolutnie wszyscy. Ty, Ty i Ty i ja też! Wszyscy będziemy mogli korzystać z lepszych rozwiązań. Marzę o świecie, gdzie każda appka, każda strona, do której sięgam w telefonie będzie 3P. Więc rusz tyłek. Yyy, nie masz czasu? Nie ma sprawy – zostań przy kompie, projektuj na desktop i nie waż się projektować na mobile.

Powyższy wpis powstał w pociągu powrotnym z Warszawy z konferencji UX Poland, która pomogła poukładać mi myśli na temat projektowania “rozwiązań dla ludzi”. Dzięki za inspiracje!

Masz chwilę? Przeczytaj jeszcze:

  • Kasia Muszyńska

    Fantastycznie się wstrzeliłaś z tematem :-) Wielkie dzięki za ten tekst!!!

jestem.mobi

Zamknij

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close