Otwórz Zamknij Wyszukaj
naglowek_riviera_lokalizacja_wifi_jestemmobi

Lokalizacja wewnątrz budynków nie tylko dzięki beaconom

8

02 czerwca 2014

Kategorie: Newsy, Trendy
Autor: Monika

Napisać, że lokalizacja dzięki GPS to dziś standard, a odbiorniki GPS znajdziemy dosłownie wszędzie, to banał. Już nie tylko w samochodzie, telefonie, czy biżuterii. W chwili obecnej praktycznie nie ma żadnego problemu ze zlokalizowaniem siebie w rzeczywistym świecie. Szybko przyzwyczailiśmy się do korzystania z nawigacji, ba, niektórzy z nas w obcym miejscu już nie potrafią się poruszać samodzielnie.

Możliwości te znikają, gdy wejdziemy do budynku. Na pewno potrafisz sobie wyobrazić sytuacje w dużym muzeum, centrum handlowym czy na lotnisku, w których nawigacja bardzo by się przydała.

Do niedawna praktycznie nie było możliwe automatyczne wyznaczenie naszego położenia w zamkniętym obiekcie. Dużo mówimy o beaconach, a dziś chcę Wam uświadomić/ przypomnieć, że lokalizować można się również dzięki… sieci Wi-Fi. I taki właśnie system lokalizacji w oparciu o inteligentną sieć Wi-Fi, dostarczony przez Cisco, działa w Centrum Riviera w Gdyni. Jest to pierwsza tak duża instalacja tego typu w Europie.

Gdzie?

Centrum Riviera to największe i najnowocześniejsze centrum handlowo-rozrywkowe Trójmiasta i całego Pomorza i jedno z największych centrów handlowych w Polsce. Na terenie 70 tysięcy metrów kwadratowych, zarówno w galerii, jak i parkingach jest w tej chwili rozmieszczonych ponad 200 Access Pointów. W oparciu o nie działa tu system mikrolokalizacji.

Jak to działa?

Każde urządzenie posiadające dostęp do internetu poprzez Wi-Fi znajduje się w każdym momencie w zasięgu przynajmniej trzech Access Pointów. Na podstawie triangulacji sygnału wyliczana jest aktualna pozycja urządzenia z dokładnością do 3-5 metrów.  Docelowo w każdym punkcie obiektu ma być uzyskana dokładność rzędu 3 metrów.

System działa zupełnie pasywnie, czyli nie wymaga instalowania żadnej aplikacji ani połączenia z żadną siecią Wi- Fi (musi być jedynie włączony dostęp do Wi-Fi), aby wiedział, gdzie jest urządzenie. Dzieje się tak dlatego, że każdy współczesny smartfon co pewien czas odpytuje sieci Wi-Fi, które są w jego zasięgu. W czasie takiego odpytywania, którego częstotliwość różni się w zależności od modelu telefonu, w odstępach co 30 sekund do 1 minuty i więcej, sieć Wi-Fi go lokalizuje. Oczywiście robi to przy zachowaniu całkowitej anonimowości i uzyskuje jedynie jego adres MAC, czyli coś dużo bardziej anonimowego niż np. numer rejestracyjny, który każdy z nas ma wyeksponowany na swoich samochodach. Podsumowując, sieć poznaje pozycję każdego urządzenia z włączonym dostępem do Wi-Fi, bez konieczności działania i wiedzy użytkownika, zupełnie anonimowo.

Po co?

Do tej pory podstawowym parametrem mierzenia ruchu w centrum handlowym był tak zwany footfall, tj. liczenie ile ludzi wchodzi, a ile wchodzi z obiektu. Footfall ma swoje zalety i wady. Zaletą jest to, że zlicza wszystkich, a wadą, że… tylko zlicza. Dzięki systemowi lokalizacji Cisco można dowiedzieć się dużo więcej. Centra handlowe żyją z osób, które do nich przychodzą, zatem poznanie zachowań odwiedzających to klucz do właściwego funkcjonowania.

Jakie dane można zatem generować? Po pierwsze, jaka jest długość wizyty, po drugie, jak często dane osoby wracają do centrum, po trzecie, jak duży jest stosunek nowych klientów do klientów powracających, po czwarte, jakie są ścieżki, po których chodzą klienci. Do tej pory takie dane były możliwe do uzyskania jedynie poprzez prowadzenie ankiet wśród klientów, a wiadomo, że odpowiedzi w ankietach są deklaratywne (niekoniecznie zgodne z faktycznymi zachowaniami klientów), a ankieter może przepytać tylko wybraną cześć klientów. System lokalizacji oparty na Wi-Fi „ankietuje” wszystkich, no… prawie wszystkich – wszystkich, którzy posiadają telefon z włączonym dostępem do Wi-Fi.

A ile ludzi wchodzących do centrum handlowego ma smarftona z włączonym Wi-Fi?

W tej chwili konwersja ludzi wchodzących do Centrum Riviera na tych wyłapanych przez system lokalizacji to minimum 35%. Dla porównania, gdy system startował w październiku ub. r. konwersja wynosiła 25%. Już teraz zdarzają się dni, w których ten wskaźnik wynosi 50%. Można się spodziewać, że za kilkanaście miesięcy ten wskaźnik na stałe będzie trzymał się na poziomie 50%.

Jakie wyniki można uzyskać?

System może mierzyć ruch w poszczególnych strefach centrum handlowego, wyznaczać „gorące” i „zimne” miejsca, a na tej podstawie zarządcy mogą regulować czynsze najemcom, albo… zdecydować o wyborze innego parkietu w najbardziej obleganych miejscach.

To oczywiście podstawowe dane. Na ich podstawie można dokonywać bardziej zaawansowanych analiz, np. najczęściej odwiedzane zestawy sklepów, itp. Możliwości analityczne są ogromne, a dane zupełnie unikalne.

Jakie korzyści dla odwiedzających Centrum Riviera?

Jeśli Centrum Riviera jest Twoją ulubioną galerią handlową, możesz pobrać na swój telefon dedykowaną aplikację mobilną (iOS, Android).

Dzięki niej uzyskasz system wewnętrznej nawigacji w obiekcie: możesz wyznaczyć trasę do najbliższej toalety, interesującego sklepu czy zaparkowanego samochodu. Na podstawie analizy ścieżki system automatycznie wyznaczy miejsce, w którym wysiadłeś z samochodu i potem z powrotem do niego doprowadzi. W Rivierze są trzy parkingi, więc ta opcja może okazać się całkiem przydatna ;)

W Centrum Riviera znajduje się wielki ekran Social Wall, na którym wyświetlane są avatary użytkowników, znajdujących się w obiekcie, którzy powiązali swoje konto z Facebookiem i wyrazili na to zgodę.

W przyszłości będą również wprowadzone mechanizmy grywalizacyjne. Przykładowe zadania dla uczestników to np. kto miesięcznie zrobi najwięcej kilometrów po centrum, kto odwiedzi centrum przynajmniej 10 razy w miesiącu, itd. Nagrodami najprawdopodobniej będą rabaty na zakupy, darmowe obiady w wybranych restauracjach itp.

Dodatkowo w niektórych miejscach precyzja lokalizacji będzie zwiększona nawet do kilku centymetrów, aby wybrany infokiosk mógł przywitać odwiedzającego po imieniu.

Zarządcom centrum zależy na tym, aby odwiedzający pobierali aplikację oraz wiązali ją z Facebookiem i to właśnie przez aplikację są gotowi oferować najwięcej profitów. Dzięki powiązaniu aplikacji z Facebookiem lub założeniu niezależnego konta, anonimowe dane, jakie zbiera sieć Cisco, urealniają się. Wiadomo już kto jest kobietą, a kto mężczyzną, ile ma lat, itd. O ile bardziej wartościowe są te dane nikogo chyba nie trzeba przekonywać.

…Najciekawsze pytanie na koniec to, czy pobierzesz taką aplikację? ;-)

Źródło zdjęcia z nagłówka wpisu.

jestem.mobi

Zamknij

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close