Otwórz Zamknij Wyszukaj
naglowek_marek_duckiedeck_jestemmobi

Jak projektować aplikacje dla dzieci – wywiad z Markiem Przystaś z Duckie Deck

2

22 maja 2015

Autor: Monika

Marek Przystaś jest szefem Duckie Deck, która zajmuje się tworzeniem aplikacji mobilnych dla dzieci i jest rozpoznawalna na rynku międzynarodowym. Dodam – fantastycznych – aplikacji dla dzieci, bo ich propozycje nie ograniczają się wyłącznie do ekranu urządzenia mobilnego. Jeśli macie kilkuletnie pociechy, koniecznie sprawdźcie ich portfolio.

Z Markiem ostatni raz widziałam się na Mobile Silesia 5, na której opowiadał o kulisach swojej pracy. Jego wystąpienie było dla mnie tak wciągające, że poprosiłam go o rozmowę. Poniżej jej zapis. A na końcu znajdziecie zaproszenie na wyjątkową imprezę dla dzieciaków!

Jak daleko Ci do spełnienia Twojego marzenia mobilnej Ulicy Sezamkowej?

Ulica Sezamkowa to był przełom, nowa jakość w telewizji. W tym roku mija już 46 lat, od kiedy ją krecą – nie ma i pewnie nie będzie takiego drugiego programu, które łączyłby tyle pokoleń. Wychowaliśmy się na nim, znają go nasi rodzice i poznają pewnie nasze dzieciaki. Jednak Ulica Sezamkowa powstawała w zupełnie innej rzeczywistości, nie mając praktycznie konkurencji. Nie ukrywam, że przed nami jeszcze kilka lat pracy i nauki. Staramy się nie iść na kompromisy – dbamy, aby każda kolejna apka podążała śladem wcześniejszych produkcji. Założyliśmy, że nasze produkcję będą uniwersalne. Dzięki intuicyjności i prostocie omijamy język i tekst, więc nie tworzymy barier. Projektujemy aplikacje dla dzieciaków z całego świata. Konsekwentnie staramy się budować naszą markę, dzięki świetnemu designowi, nieszablonowym pomysłom. Z pomocą przychodzi nam bardzo wiele osób z różnych stron świata.

Pytanie, czy dzieci powinny korzystać z urządzeń mobilnych jest chybione. Dzieci już z nich korzystają. Zapytam więc, jak dzieci powinny z nich korzystać? Jak my, dorośli powinniśmy ich prowadzić w świecie rozwiązań mobilnych?

Ludzie często przecierają oczy ze zdumienia, kiedy widzą jak najmłodsze pokolenie świetnie radzi sobie z telefonami czy tabletami rodziców. Mamy dziś całą armię przedszkolaków posługujących się tabletami lepiej niż dorośli :) Dostajemy w ręce fantastyczne urządzenia z wielkimi możliwościami – naszą rolą jest wykorzystać ich potencjał, aby dostarczyć dzieciakom wartościowej i rozwijającej rozrywki. Od rodziców oraz opiekunów dzieci zależy, czy aplikacje i tablety będą służyć jako zwykły „zabijacz czasu”, czy wykorzystamy je do nauki, konstruktywnej zabawy oraz rozwijania kreatywności. Bardzo ważne jest, aby świadomie wybierać aplikację dla maluchów. App Store, Google Play oraz inne mobilne sklepy pełne są aplikacji, które nie są dostosowane do wieku najmłodszych odbiorców. My staramy się wypełnić tę lukę.

No właśnie. Rynek aplikacji mobilnych dla dzieci jest bardzo pojemny. Zmieszczą się w nim niestety również kiepskie propozycje, których twórcom bardziej zależy na monetyzacji niż edukacji i dostarczaniu dobrej zabawy. Jakie są więc najważniejsze 3 rzeczy, o których powinni pamiętać projektanci aplikacji mobilnych dla dzieci?

Tak, to prawda i takie aplikacje wciąż trzymają się mocno. W naszym wspólnym interesie jest dążyć do zwiększania świadomości rodziców tak, aby sięgali tylko po aplikacje bezpieczne i najwyższej jakości. Projektując dla maluchów pamiętajmy, że rzeczy które dla nas są proste i oczywiste wcale nie muszą być takimi dla dzieci. Nasza aplikacja może być pierwszym kontaktem malucha z tabletem czy smartfonem. Dlatego koniecznie testujmy i produkujmy je z dzieciakami. Jeżeli decydujemy się na dodatkowe płatności oraz treści przeznaczone dla dorosłych to pamiętajmy, aby zabezpieczyć je przed dostępem małych rączek. Bezpieczeństwo dziecka w sieci jest jedną z najważniejszych kwestii. Bierzmy odpowiedzialność za wychowanie maluchów! W sieci można znaleźć sporo aplikacji, które promują agresję, przemoc i kupę innych rzeczy, których nie chcemy uczyć naszych dzieci. Jeśli przygotowujemy produkty dla dzieci, róbmy to z głową, gdyż często zaplecze techniczne nie wystarcza, jeśli nie jest poparte wartościową metodyką, która niesie za sobą wysoką jakość edukacyjną. Pamiętajmy, aby przekazywać dobre wzorce i pozytywne wartości już w najważniejszym wczesnym okresie rozwoju dziecka.

Do kogo właściwie kierujecie swoje aplikacje? Do rodziców czy dzieci? W końcu to rodzic pierwszy wybiera…

Projektujemy dla dzieci, ale myślimy również o rodzicach. Celem wielu naszych gier jest inspiracja dzieciaków i rodziców do wspólnej, kreatywnej zabawy już poza iPadem. Taką aplikacją jest np. Trash Toys, czyli warsztat do budowy zabawek z na pozór niepotrzebnych rzeczy – starych płyt cd, guzików, pustych opakowań, rzeczy, których pełno w szufladach w każdym domu.

W Sandwich Chef z kolei tworzymy kanapki np. w kształcie wieloryba czy sowy, by później już w prawdziwej kuchni wspólnie spróbować przenieść je z ekranu na talerz, doskonale się przy tym bawiąc.

Staramy się, aby nasze aplikacje były również dla rodziców narzędziem, które urozmaici i uprości im naukę ich pociech ważnych życiowych czynności, zaczynając od mycia zębów przez samodzielne korzystanie z nocnika, a kończąc na pokazywaniu, dlaczego dzielenie się z innymi jest ważne. Dlatego bardzo skupiamy się na ich prostocie i intuicyjności tak, aby każdy poradził sobie bez problemu.

O jakich zabezpieczeniach trzeba pamiętać projektując aplikację dla dzieci?

Dzieciaki powinny mieć dostęp jedynie do czystej rozgrywki. Dodatkowe płatności, linki wychodzące na zewnątrz, kierujące do stron czy mediów społecznościowych oraz reklamy muszą być poza zasięgiem maluchów. Do tego stosuje się tzw. parental gate, czyli umożliwienie dostępu do tych obszarów po rozwiązaniu zadania, które będzie w stanie rozwiązać jedynie dorosły. W tym momencie jest to obowiązek dla wszystkich deweloperów, którzy chcą trafić do kategorii Kids w App Store.

Płatności w aplikacjach czy płatne aplikacje?

Rodzice mają złe doświadczenia z dodatkowymi płatnościami – w mediach można znaleźć sporo artykułów o rodzinach naciągniętych przez nieodpowiedzialnych deweloperów na wysokie rachunki. W zeszłym roku głośne były sprawy sądowe przeciwko Apple i Amazon, założone przez rodziców, których dzieciaki dokonały przypadkowych płatności w aplikacjach. Uważamy, że to nie jest fair – większośc tego typu gier opiera się na naciąganiu dzieciaków i uśpieniu czujności rodzica. Oczywiście nie mamy nic przeciwko płatnościom w aplikacjach dla dorosłych – około 90% przychodów w App Store z nich pochodzi. Jeżeli płatności w aplikacjach dla dzieci to tylko dobrze zabezpieczone i nie oparte na mechanizmach, w których by grać dalej trzeba zapłacić.

Jakość jest bardzo ważna. Czy są jednak sytuacje, gdy ona nie jest kluczową sprawą?

Zgadza się, jakość jest bardzo ważna przy produkcji tego typu aplikacji. Jednak jak wiemy proste rzeczy są zawsze najbardziej niezwykłe, a w przypadku dzieci to powiedzenie sprawdza się w 100%. Czasy, w jakich przyszło dorastać naszym pociechom, to istna bomba informacji. Mnogość gier, kolorów, zabawek na tyle je przytłacza, że prawdziwy zachwyt zaczynają w nich budzić rzeczy proste. Dlatego my również staramy się tworzyć nasze aplikacje maksymalnie je upraszczając, jednocześnie nie odbierając im ukrytej w nich treści. Intuicyjność w obsłudze i prostota może się czasem obniżać jakość, jednak w tym przypadku nie będzie kluczową sprawą.

Czym się różnią dzieci z Polski od dzieci z innych krajów?

:) Dzieciaki na całym świecie są radosnymi i super-kreatywnymi małymi ludźmi, którzy do prawidłowego rozwoju potrzebują… zabawy. Dzięki zabawie rozwijamy się emocjonalnie, społecznie i stemy się szczęśliwszymi ludźmi. Przeciwnością zabawy jest depresja. Dla maluchów nie ma różnic kulturowych czy rasowych – same nie potrafią jeszcze mówić, ale bez problemu dogadują się za pomocą gestów, mimiki, emocji. Najlepiej widać to podczas wakacyjnych wyjazdów, kiedy na jednej plaży razem bawią się dzieci z różnych krajów.

Na Mobile Silesia powiedziałeś, że w najmłodszych grupach wiekowych nie widać również różnic między płciami…

Nie ulegamy stereotypom – wśród maluchów naprawdę większych różnic nie widać. Kreujemy je później poprzez wychowanie i wpływ środowiska. Uwielbiamy markę GoldieBlox za jej genialną kampanię reklamową wymierzoną w typowe uprzedzenia. Podczas gdy chłopcy bawią się w piaskownicy, wchodzą na drzewa i robią co chcą, dziewczynki muszą być księżniczkami, bawiącymi się lalkami i kucykami. Statystyki pokazują, że tylko 11% kobiet zdobywa wykształcenie inżynierskie. Nie zamykajmy dzieci w szufladkach. Dajmy im przestrzeń i przede wszystkim inspiracje do szukania własnych zainteresowań.

Czy to prawda, że aplikacje mobilne mogą pomóc jak wyłapać symptomy autyzmu? W jaki sposób?

Śledźcie naszych przyjaciół Harimata. Na razie nie możemy więcej zdradzić :)

Co jeszcze robicie w Duckie Deck, oprócz developowania aplikacji?

Od kilku tygodni można nas znaleźć na półkach sklepowych. Razem z firmą Kiano przygotowaliśmy tablet dostosowany do potrzeb najmłodszych użytkowników. Więcej o tym projekcie można znaleźć na tej stronie. Myślimy, aby pójść w tym kierunku i pracujemy nad przygotowaniem odpowiednich produktów z naszymi partnerami. Na początek powalczymy na rynku w Polsce, a później chcemy docierać do kolejnych miejsc na świecie.

Myślimy też mocno nad organizacją kolejnych eventów. Pierwszy Duckie Deck Kids Fest już za nami, spotkaliśmy się też z dzieciakami kilka razy na mniejszych warsztatach. Z jednej strony kieruje nami chęć podzielenia się naszymi doświadczeniami i pomysłami. Chcemy pokazać rodzicom, jak wartościowo wykorzystać nowe technologie i fajnie spędzać czas z dziećmi. Z drugiej strony to dla nas także poszukiwanie inspiracji i nauki.

Za tydzień organizujecie drugi Duckie Deck Kids’ Fest z okazji Dnia Dziecka. Zaprośmy na niego moich Czytelników :) Dlaczego warto przyjść ze swoją pociechą?

Tak! Spotykamy się w niedzielę, 31 maja w Krakowie nad Wisłą w Hotelu Forum. Jako ekipa tworząca dla dzieciaków mamy tak naprawdę obowiązek zorganizować coś specjalnego na Dzień Dziecka. Jeszcze większy i fajniejszy niż w ubiegłym roku. Ideą imprezy jest połącznie świetnej zabawy, rozwijania kreatywności z nowymi technologiami oraz edukacją. Wspólnie z naszymi partnerami przygotowujemy kilkadziesiąt inspirujących i kreatywnych warsztatów, zabaw i niespodzianek. Będzie programowanie dla dzieci i wykłady Uniwersytetu Dzieci. Pobawimy się robotami, namalujemy graffiti, zrelaksujemy się ćwicząc jogę, zbudujemy zabawki z materiałów recyklingowych, zobaczymy, jak działają drukarki 3D. Rodzice natomiast będą mogli pobuszować w strefie targowej, gdzie przygotowaliśmy najlepsze nowości wydawnicze dla dzieci, ekologiczne zabawki i najciekawsze marki odzieżowe z SHOWROOM Kids. Po więcej szczegółów zapraszamy na naszą stronę.

Zapraszamy!

Zobaczcie jeszcze jak było rok temu:

Masz chwilę? Przeczytaj jeszcze:

  • Dorota Świąder

    Jeśli szukacie ciekawej aplikacji to polecam Baby Fame. Można publikować zdjęcia dla wybranej grupy odbiorców i katalogować je :) Jest tak prosta w obsłudze że nawet dziadkowie z niej korzystają.

jestem.mobi

Zamknij

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close