Otwórz Zamknij Wyszukaj
naglowek_studia-uxd_jestemmobi

Dlaczego warto pójść na studia podyplomowe User Experience Design na SWPS?

10

01 listopada 2017

Kategorie: UI/UX
Autor: Monika

Już w ten weekend startuje 4. edycja studiów podyplomowych User Experience Design na Uniwersytecie SWPS w Katowicach. W Warszawie półtora tygodnia temu rozpoczęła się 8. edycja, a we Wrocławiu 5. Dzisiejszy tekst dedykuję przede wszystkim tegorocznym studentom, którzy właśnie rozpoczynają nowy rok akademicki. Nie wiem, czy jesteście świadomi, na co się zadeklarowaliście ;) Nie znam drugich tak angażujących czasowo i mentalnie studiów. Nie słyszałam również o innych studiach, dających tak wiele realnych możliwości, jeszcze w trakcie ich trwania. Także, mimo, iż następne wolne będziecie mieć dopiero w lipcu 2018, to już dziś Was podziwiam i szczerze gratuluję – wybór studiów UXD to jedna z najlepszych decyzji w Waszym dotychczasowym życiu zawodowym. Zaraz na własnej skórze przekonacie się dlaczego.

(A jeśli ktoś jeszcze waha się nad wyborem studiów, to jest to ostatni dzwonek – w Katowicach zostało jeszcze 10 wolnych miejsc i jeszcze przez kilka dni można do nas dołączyć.)

Bezceremonialnie twierdzę, że roczne studia podyplomowe UXD na Uniwersytecie SWPS to obecnie najlepsza opcja edukacyjna w obszarze UX, dostępna na polskim rynku. Oto moje 10 argumentów, okraszone wypowiedziami absolwentów tych studiów:

  1. Projektowanie UX to baaaardzo interdysplinarna dziedzina. Projektowanie UX to proces, składający się z wielu etapów i jeszcze więcej iteracji w ich trakcie/ pomiędzy nimi. Zakładając, że UXD w ogóle można się nauczyć (gdyż ja całkiem serio i wcale niekokieteryjnie twierdzę, że… nie ;) a na dowód podrzucam felieton „UX Designer nie istnieje”), to na pewno NIE MOŻNA się go nauczyć w krótkim czasie. Zatem z góry skazane na niepowodzenie są kilkudniowe kursy, czy szkolenia (o jednodniowych nie wspominając), bo na nich jedynie można polizać lizaka przez papierek. Absolwenci tego kierunku przyznają, że nawet rok czasu to mało, aby pogłębić wszystkie zagadnienia, o których dowiedzieli się podczas tych studiów. Także pierwszy plus za to, że edycja trwa dokładnie rok akademicki (od października/listopada do czerwca). Dopóki nie pojawią się kilkuletnie studia z zakresu UX, to roczne – z definicji – są po prostu najsłuszniejszą opcją.
  2. Zgodnie z zasadą, „Powiedz mi, a zapomnę. Pokaż mi, a zapamiętam. Pozwól mi zrobić, a zrozumiem…na tych studiach się… ROBI. Oprócz tego, że w ramach studiów odbywa się 16 zjazdów wypełnionych wykładami i warsztatami z fantastyczną kadrą praktyków (o niej nie będę się rozpisywać, bo możecie sobie o niej poczytać na stronie studiów), to do ich zaliczenia nie wystaczy obecność :) Ani egzamin z wiedzy na ich koniec. Grupy studentów dzieli się na 5-osobowe zespoły projektowe, które na zaliczenie studiów zobowiązane są zrobić klikalny prototyp rozwiązania internetowego. Prototyp jest odpowiedzią na konkretny problem, zidentyfikowany w badaniach potrzeb z „prawdziwymi” ludźmi, osadzony w aktualnych realiach rynkowych, z przemyślaną strategią, a także przetestowany w badaniach użyteczności. Prototyp powstaje w 5 etapach, które trzeba zrobić w określonym czasie pod okiem mentora i 5 ekspertów obszarowych, którzy na każdym kroku pilnują, żeby praca była projektem z prawdziwego zdarzenia, oddanym w z góry określonych terminach, a nie tylko prowizoryczną zabawą na zaliczenie na studiów.

    „Główna wartość studiów leży w pracy nad projektem, podczas której przeszliśmy przez wszystkie fazy UX-owego workflowu pod okiem świetnych specjalistów. Doświadczenie zdobyte podczas tego projektu niejednokrotnie pomogło mi podczas profesjonalnej pracy” – mówi Igor Szuba, zeszłoroczny absolwent edycji w Katowicach, obecnie zatrudniony jako Junior UX Designer w agencji Artegence.

  3. Bliski kontakt i ciągły konsulting od wspomnianych mentorów i ekspertów obszarowych to coś bezcennego i niepowtarzalnego, czego ze świecą szukać na innych studiach.

    „Współpraca z praktykami, mentorami i ekspertami, czerpanie wiedzy z ich doświadczenia i otrzymywanie cennych wskazówek, to olbrzymi atut tego kierunku. Myślę, że to taka wartość dodana, w szczególności dla osób, które rozpoczęły przygodę z UX już jakiś czas temu.” – potwierdza Krzysztof Jendrzok, Senior Web Designer w Kroll Ontrack, zeszłoroczny absolwent edycji w Katowicach.

    „Niepodważalną wartością dodaną była możliwość obcowania z ekspertami w swoim fachu (zarówno w trakcie zajęć jak i po) – ich tipy i wskazówki zdecydowanie na propsie :D” – mówi Patrycja Walencik, pracująca jako UX Designer w Polska Press, również absolwentka ubiegłego roku.

  4. Patrycja dodaje: „Co dla mnie jest jeszcze ważne – studia znacząco poszerzyły sieć kontaktów, a to już można realnie przekuć na fajne projekty”. Społeczność. Obecnie społeczność UXD w Polsce liczy prawie 700 (!) osób, do których zaliczają się dotychczasowi absolwenci wszystkich edycji w 3 miastach, tegoroczni studenci oraz kadra kilkudziesięciu wykładowców. W tak licznej grupie znajdzie się absolutnie każdego, kogo potrzeba. Grupa ta trzyma ze sobą cały czas aktywny kontakt, choćby poprzez zamkniętą grupę na Facebooku, do której należą wyłącznie w/w osoby.
  5. Kontakty, również zawodowe! Wiele osób przychodzi na te studia z planem znalezienia pracy w tym obszarze. Bardzo wielu osobom ten cel udaje się zrealizować, nierzadko przed obroną projektu dyplomowego.

    „Zdobyłam najfajniejszą pracę świata!” – mówi Natalia Bienias, absolwentka edycji warszawskiej, która teraz pracuje w Mobee Dicku <3

    Ba, Mobee Dick z grona studentów/ absolwentów tego kierunku zrekrutował do siebie łącznie 5 osób (wszyscy do dziś z nami pracują). Od tego roku Mobee Dick został oficjalnym partnerem studiów, co oznacza, że będzie szykował staże dla tegorocznych studentów i z pewnością zrekrutuje do siebie kolejne osoby. Ale nie tylko Mobee Dick zyskuje świetnych pracowników…

    „Były to najlepsze studia w moim życiu (wcześniej skończyłam dziennikarstwo oraz socjologię). Dały mi praktyczna wiedzę i nauczyły zawodu. Dzięki studiom przebranżowiłam się w pół roku i z PR managera stałam się Junior UX Designerem” – dodaje Agnieszka Urbańska z Overlap Studio.

    „Poznanie procesu tworzenia produktu zorientowanego na usera było bardzo wartościową wiedzą. Wiedzą, która została odpowiednio wynagrodzona w nowej pracy” – potwierdza również Natalia Cholewa, w trakcie studiów zatrudniona jako Requirements Manager w SoftServe.

  6. Co ciekawe, te studia są atrakcyjne zarówno, dla początkujących, jak i doświadczonych projektantów.

    „Przede wszystkim pozwoliły mi przejść proces projektowy „po akademicku”, czyli tak jak w prawdziwym życiu jest bardzo ciężko 🙂 To znowu pozwoliło mi podjąć decyzję, na jakim obszarze UX Designu chciałbym się skoncentrować. Badania i rozmowy z użytkownikami były bardzo interesujące ale nie wyobrażam sobie zajmować się wyłącznie tym obszarem. Mimo to dzięki przeprowadzaniu testów na UXD, czuję się teraz na siłach testować pewne założenia projektowe użytkownikami (w naszym projekcie „dostartu”). Jestem przekonany, że spróbowanie się w innych obszarach niż UI/Grafika pozwala mi w tej chwili dużo lepiej dogadać się z Architektem Informacji. Grafików te studia chyba ogólnie uczą nabierania dystansu do swojej pracy i pokory 🙂 (dzięki testom z użytkownikami)” – opowiada Rafał Ginko, absolwent edycji 2015/16 w Katowicach, pracujący obecnie w Mobee Dick.

    Inni wtórują: „studia pozwoliły mi usystematyzować zdobytą w praktyce wiedzę” (Natalia), „uporządkowały mocno rozproszoną wiedzę i pokazały jak książkowo przystąpić do procesu projektowego” (Patrycja), „pozwoliły mi usystematyzować wiedzę i uzupełnić jej braki” (Krzysztof), „poukładały wiedzę zdobytą na własną rękę” (Iwona).

  7. Dobór do zespołów projektowych jest losowy. Możecie sobie wyobrazić, że może powodować to więcej wyzwań niż udogodnień. Obcy sobie ludzie, o niesprawdzonych wcześniej i bardzo różnych kompetencjach zobowiązani są w ciągu kilku dni podjąć ze sobą współpracę. To wprost oznacza, że studia te rozwijają umiejętności miękkie takie jak umiejętność pracy w zespole, skuteczna komunikacja, itp. które nie są oficjalnie zapisane w programie studiów, a które są przecież niezbędne do efektywnego funcjonowania w dowolnym zespole projektowych.

    „Bardzo doceniam możliwość pracy zespołowej nad projektem. Konieczność zbudowania sprawnie działającej maszyny w tak krótkim czasie to spore wyzwanie, ale też świetna szkoła komunikacji, dyplomacji i organizacji pracy. Na co dzień wykorzystuję zdobyte doświadczenie we współpracy z dużym, rozproszonym zespołem.” – opowiada Krzysztof Jendrzok.

    „Wielki plus w moim przypadku – zostałam wybrana na lidera zespołu demokratycznie, bez mojej wcześniejszej kandydatury – bycie liderem baaaardzo dużo mnie nauczyło i traktuję to jako mega bonus…. ” – dodaje Iwona Kasprzyk, absolwentka wrocławskiej edycji studiów 2014/15.

  8. Jakkolwiek banalnie to zabrzmi, bywa, że studia te są prawdziwym life changerem.

    “Studia UXD były dla mnie początkiem wielkiej przemiany. Otworzyły mi oczy na to, jak działa prawdziwa kreatywność, jak rzadko można ją spotkać w codziennym życiu i jak łatwo można to zmienić odpowiednimi działaniami. Przekonałem się, że nie jestem odosobniony w próbach stworzenia lepszego świata. Jestem wdzięczny całej kadrze nie tylko za masę wiedzy i sposób jej przekazania, ale też za inspirację, która pozostała ze mną do dzisiaj.” – opowiada Aleksander Minkacz, absolwent pierwsze edycji studiów w Katowicach, dziś właściciel studia projektowego Sorgo i… od tego roku nowy mentor w kadrze!

  9. Z kadry studiów UXD trzeba wyróżnić kierowników lokalnych, którzy poświęcają naprawdę dużo prywatnego czasu na to, aby z roku na rok rozwijać program studiów i  aktualizować go do aktualnych realiów rynkowych. Im się naprawdę chce i są w to szczerze zaangażowani. Jest ich trójka. W Warszawie to Hubert Anyżewski, który swoim życiorysem mógłby obdarzyć co najmniej 3 osoby. Praktyk z 15-letnim doświadczeniem, założyciel pierwszej firmy UX w Polsce, uselab.pl, przejętej rok temu przez Deloitte, obecnie dyrektor i lider obszaru Experience Design w Deloitte Digital Central Europe, jak również inicjator konferencji UX Poland, jednej z największych konferencji UX na świecie. We Wrocławiu jest to Barbara Rogoś-Turek, dawniej współwłaścicielka oraz research director w firmie WitFlow, aktualnie lider działu designu w Operze Software, współautorka popularnego kiedyś bloga uxbite.com. A w Katowicach od tego roku rolę kierownika pełnię… ja! Przez poprzednie 3 lata byłam mentorką, teraz tę rolę zamieniłam na zarządzanie całym kierunkiem. Oczywiście, jest to pewna… strata dla nowych studentów, gdyż mentorką byłam celującą ;-) co mam nadzieję zaraz znajdzie potwierdzenie w jakimś komentarzu pod poniższym postem ;-) Niezmiennie pozostaję również w gronie wykładowców i w pierwszym kwartale przyszłego roku przejadę przez wszystkie 3 miasta z wykładem na temat projektowania interakcji na mobile (swoją drogą ocenionym NAJLEPIEJ sposród wszystkich wykładów we wszystkich trzech miastach, czego zazdrości mi szczególnie Tomasz Skórski, prawda Tomku?;).
  10. Skoro gościcie na moim blogu, pozwolę sobie przyjąć założenie, że moje doświadczenie zawodowe jest Wam przynajmniej w jakimś stopniu znane, więc skupię się na zasługach dla lokalnej społeczności UXD, szczególnie jednej nowej, bardzo motywującej. Otóż od tego roku studenci edycji śląskiej uzyskają bliski kontakt i ekspozycję swoich projektów dyplomowych przed nowopowstającym funduszem inwestycyjnym, DL Invest Group Venture Capital. To oznacza, że jeśli któryś zespół projektowy zrealizuje świetny projekt i będzie chciał go rzeczywiście wprowadzić na rynek, to nie będzie musiał SZUKAĆ inwestora, bo inwestor zostanie wprowadzony do naszej UXowej społeczności przeze mnie i to on będzie szukał ludzi, których startupy dofinansuje kwotą od 1 do 3 miliona złotych na rozwój nowego biznesu! Dla mnie to ekscytująca wiadomość! Więcej o tej perspektywie opowiem na wykładzie organizacyjnym już w tę sobotę. Zatem teraz studentom pozostaje zrobić „tylko” doskonały prototyp.

Myślę, że tych argumentów mogłabym wymieniać więcej, ale bardzo chciałam zmieścić się w TOP 10 ;) Myślę, że z najważniejszych argumentów to tyle. Na te studia przychodzą i studia te tworzą naprawdę ciekawi ludzie, a to ludzie stanowią najważniejszą wartość w firmach, zespołach, projektach. Jeśli się wahasz, przestań i dołącz do nas!

A wszystkim rozpoczynającym swoją przygodę w tym roku życzę wytrwałości, bo ta cecha będzie Wam najbardziej potrzebna. Resztę albo macie albo po prostu dostaniecie „w pakiecie”. Powodzenia! I do zobaczenia w ławach szkolnych :)

Więcej oficjalnych informacji o studiach podyplomowych UXD w Katowicach: www.swps.pl. Program studiów w formacie PDF dostępny tutaj.

Masz chwilę? Przeczytaj jeszcze:

  • Iwona

    Według mnie idealnym motto tych studiów jest „było ciężko, ale było warto!”. Do tej pory o studiach i naszym projekcie mogę opowiadać godzinami i, co chyba najważniejsze, sam projekt dał nam dużo satysfakcji, która nie gaśnie mimo upływającego czasu.

  • Ogrom praktyki, przeogrom wiedzy, doskonała atmosfera i wspaniali ludzie. No i networking ;)

    Mimo iż nie zostałem UXem po tych studiach dało mi to namiastkę wiedzy, którą pożytkuję w projektach prowadzonych przeze Mnie.

    I naprawdę trzeba zapi…ć o czym pisałem na swoim blogu o tych studiach.

    Ale warto, naprawdę warto!

  • Tomasz Skórski

    Prawda ;)

  • Bartosz

    Do zobaczenia w sobotę ;)

  • Rozpoczęłam te studia w tym roku w Warszawie. Jestem dopiero po dwóch zjazdach, ale już jestem zachwycona ilością wiedzy, jaką przyswoiłam i którą, na ile mogę, staram się już wdrażać w mojej pracy. Aż boję się pomyśleć co będzie dalej 😃

    Podzielam opinię wyżej, że studia są wymagające – jak dla mnie nawet bardzo bo chcę wynieść z nich jak najwięcej, więc staram się robić wszystko na maksimum moich możliwości, a nie po łebkach, aby tylko zaliczyć. Mózg pracuje bez przerwy, ale nie narzekam bo przez większość czasu pracy nad projektem czuję super flow 🙂

    Te studia są zdecydowanie powyżej moich oczekiwań. Oby cały rok spędzony na nich taki był 😊

    • Obyś nie straciła tego entuzjazmu, który masz teraz <3 Wytrwałości!

jestem.mobi

Zamknij

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close