Otwórz Zamknij Wyszukaj
5

W poszukiwaniu idealnego klienta poczty

10

07 października 2015

Kategorie: Aplikacje, Przegląd
Autor: Monika
Autorką tekstu jest Patrycja Walencik z mobee dick.

Wyobrażasz sobie swój smartfon bez klienta poczty? Nie wydaje mi się. U mnie to zdecydowanie jedna z najczęściej otwieranych aplikacji w ciągu dnia. Jak wynika z badań nie jestem odosobnionym przypadkiem – aż 74% użytkowników smartfonów sprawdza maile z poziomu (wybranego bardziej lub mniej świadomie) mobilnego klienta poczty. Jeśli masz ochotę na garść danych na zadany temat, to polecam artykuł „Jak zmieniło się nasze podejście do komunikacji e-mail?”.

Ile kont majlowych obsługujemy? Z ilu klientów poczty korzystamy?

Miesiąc temu zrealizowałam ankietę internetową, w której przepytałam około 150 osób o ich doświadczenia związane z użytkowaniem aplikacji majlowych. Oto, czego się dowiedziałam. Po pierwsze, okazuje się, że używamy średnio 3 kont mailowych: 1 prywatne, 1 firmowe, 1 dla tzw. spamu. Do obsługi tych kont wspomagamy się zazwyczaj 2 klientami poczty, przeważnie dlatego, aby oddzielić konto firmowe od prywatnego. Lekko ponad 40% zapytanych odpowiedziało, że obecnie wykorzystywany klient poczty zaspokaja wszelkie potrzeby i – kolokwialnie mówiąc – jest OK. Ja osobiście należę do tej drugiej grupy (prawie 60% osób), które stwierdziły, że daleko mu do ideału i powinien dawać z siebie „coś” więcej.

Ulubione funkcje mobilnych klientów poczty

Na końcu moich osobistych poszukiwań idealnego, mobilnego klienta poczty doszłam do wniosku, że jest on jak idealny partner – nie istnieje. Powód jest bardzo prosty: każdy z nas ma zupełnie inne oczekiwania. Jedni z nas będą cenić sobie bezpieczeństwo, inni będą oczekiwali wysyłania załączników za pomocą jednego kliku, jeszcze inni będą chcieli mieć możliwość zaawansowanych ustawień synchronizacji poczty. Od klienta poczty wymagamy i chcemy więcej niż w przypadku pozostałych aplikacji. Zdarza się, że całymi dniami nie mamy dostępu do komputera, a wtedy telefon staje się głównym narzędziem pracy. W takich sytuacjach nie zadowoli nas już realizowanie podstawowych funkcji jak odbieranie, wysyłanie czy wyszukiwanie wiadomości. Wśród odpowiedzi na pytanie „czego brakuje Ci w obecnie używanym przez Ciebie kliencie poczty” znalazły się:

  • planowanie wysyłki o określonej porze, 
  • oznaczenie wszystkich wiadomości jako przeczytane, 
  • zautomatyzowane umawianie spotkań na bazie treści mejla
  • możliwość edycji stopki – by miała takie samo formatowanie jak w przypadku mejli wysyłanych z komputera.
  • Odpowiedź, która szczególnie zwróciła moją uwagę, to brak inteligentnej synchronizacji – informacji, czy mail został już wcześniej przeczytany na komputerze. Myślę, że taka funkcja byłaby również mocno pożądana w przypadku innych aplikacji typu Facebook Messenger, czy Skype.

Pomimo tego, że brakuje nam funkcji, do których przyzwyczaił nas desktopowy klient poczty, potrafimy znaleźć znaczące przewagi. Mobilnego klienta poczty cenimy za:

  • prostsze przeglądanie wiadomości,
  • integrację wielu skrzynek,
  • szybkość przeskakiwania między nimi (głównie w przypadku Gmaila),
  • notyfikacje,
  • sposób nawigacji (ulubione ‚swajpowanie’ – Android, WP),
  • integrację z innymi aplikacjami
  • i wreszcie, po prostu za mobilność :)

Wśród osób, które udzieliły odpowiedzi 49% użytkuje telefon na platformie Android, 48% na iOS i zaledwie 3% na WP.

Które mobilne aplikacje pocztowe są najlepsze?

Użytkownicy telefonów z Androidem i iPhone’ów mogą wybierać spośród sporej liczby aplikacji majlowych, użytkownikom Windows Phona praktycznie pozostaje zadowolić się natywnym Outlookiem… Dla niego udało mi się znaleźć tylko jedną sensowną alternatywę – MetroMail – ale umówmy się, nie jest to aplikacja powalająca. Co ciekawe, Outlook dedykowany dla Androida i iPhona jest zdecydowanie bardziej rozwinięty niż ten, który funkcjonuje na telefonach z WP. W przypadku tych dwóch pierwszych platform mamy możliwość archiwizacji i planowania naszych wiadomości, które dodatkowo możemy podzielić na „priorytetowe” oraz” inne”. To, co jest znaczącą przewagą to osobne widoki dla kontaktów, kalendarza oraz to, co uważam za najbardziej przydatne, listy załączników, ze wszystkich naszych wiadomości. Użytkownikom WP pozostaje poczekać na update do wersji 10. Z wersji preview wynika, że poszerzy on swoją funkcjonalność, ale nadal nie ma pewności, że będzie on tak samo dobry jak ten na konkurencyjnych platformach.

O ile w przypadku WP praktycznie nie ma możliwości wyboru innego klienta poczty niż Outlook, tak w sieci znajdziemy całe mnóstwo artykułów z serii: „The best email app for Android/iOS”. Z pomocą Kasi Jezierskiej-Krupa z mobee dick stworzyłyśmy autorską tabelę z zestawieniem funkcji najpopularniejszych, tj. najczęściej używanych mobilnych klientów poczty. Jeśli w tabeli zabrakło Twojej ulubionej aplikacji, daj znać w komentarzach – bardzo chętnie przeczytamy o jej zaletach i wadach :)

Kliknij w tabelę, aby zobaczyć ją w dużym rozmiarze (PDF).

Tabela zawiera zestawienie podstawowych funkcji, takich jak chociażby notyfikacje, ale możemy znaleźć w niej również kilka perełek. To, co mnie bardziej zainteresowało to na pewno odkładanie/przypominanie o wiadomości (Inbox, CloudMagic i Mailbox), odpowiedź na mejla bezpośrednio z powiadomienia (Gmail), wstawianie szybkich odpowiedzi (Boxer) i jakże intrygująca, szybka opcja uzyskania Inbox 0 (Mailbox). Czy to jest w ogóle możliwe!? Zachęcam do przetestowania :)

Niestety Mailbox wspiera tylko skrzynki pocztowe założone na Gmailu i iCloud. Podobno w przyszłości planowana jest obsługa wszystkich kont.

Warto również zwrócić uwagę na standard S/MIME, który obecnie jest wspierany przez Outlooka na WP i Maila na iOS. Gmail domyślnie nie wspiera tego standardu na Androidzie, ale jego użytkownicy, którym zależy na bezpieczeństwie firmowej korespondencji, bez większego problemu znajdą odpowiednią aplikację. Wystarczy tylko w wyszukiwarce Google Play wpisać: S/MIME.

W poszukiwaniu idealnego klienta poczty

Pewnym jest, że rynku aplikacji mobilnych pojawi się jeszcze niejeden nowy klient poczty. Powinno to napawać optymizmem wszystkich tych, którzy uznali, że ich ideał nie istnieje i finalnie zostali przy tym, który… najmniej ich drażni. Tymczasem mam nadzieję, że na chwilę obecną powyższa tabela choć trochę pomoże Wam w znalezieniu aplikacji bliskiej ideału :)

Masz chwilę? Przeczytaj jeszcze:

jestem.mobi

Zamknij

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close